Do dziś na Śląsku nazywana jest po prostu "banią". O dyni nie mogą zapominać osoby mające kłopoty ze zdrowiem czy walczące ze zbędnymi kilogramami. Dynia jest bowiem warzywem niskokalorycznym i lekkostrawnym, może być cennym składnikiem diet odchudzających. Soki i przeciery z dyni działają moczopędnie, co sprawia, że przydadzą się na pewno osobom zmagającym się ze schorzeniami nerek.
Piękno z dyni
To nie żart. Dynia skutecznie wspiera urodę dzięki witaminie E i prowitaminie A. Źródłem cennych składników są również pestki dyniowe, które dostarczają m.in. cynku, fosforu czy manganu. Co ważne, kupując dynię musimy zwracać uwagę na jej dojrzałość oraz nasyconą barwę – takie okazy są najlepsze.
Dynia bardzo męska
Panów na pewno zainteresuje fakt, że w krajach bałkańskich, gdzie powszechnie spożywa się pestki dyni, rzadziej występuje nowotwór prostaty, a zawarty w dyni błonnik sprzyja obronie przed rakiem jelita grubego. Antyrakowe właściwości pestek dyni potwierdzili naukowcy m.in. z USA.
Dynia na oko
Antyoksydanty zawarte w dyni zapobiegają uszkodzeniom wzroku związanym z wiekiem. Ma to szczególne znaczenie u osób zagrożonych zwyrodnieniem plamki żółtej (AMD) oraz powstawaniem kurzej ślepoty czyli gorszego widzenia po zmierzchu.
Jesień w kuchni
Najsłynniejszą potrawą z dyni na naszych stołach jest zapewne zupa-krem. To przede wszystkim pożywny i zdrowy posiłek, a do tego aromatyczny i delikatny. Dla wielbicieli nieco ostrzejszych smaków też jest rozwiązanie: krem dyniowy z dodatkiem np. czosnku albo papryczki chili.