Choć rząd zapewnia, że wszystkie sklepy spożywcze będą otwarte ludzi to nie przekonuje i od rana szturmują sklepy. Narażają się przy tym na zainfekowanie koronawirusem, bo znajdują się w sporym skupisku ludzi. Co gorsza znaczna część z nich to seniorzy, którzy są w grupie ryzyka.
Niestety na razie apele rządu i nasze apele przez wysyłane do Was smsy pozostają bez echa. To zdjęcie umieściła na fb pani Agnieszka.To Chorzów, Kufland godz. 7.00. Dochodzą do nas informacje, że gęsto było też na targowiskach. Wczoraj apelowaliśmy do zarządców o rozważenie ich zamknięcia. - napisano na profilu miasta
Jak donoszą internauci na chorzowskim targowisku gromadziło się sporo osób. W pewnym momencie interweniowała policja i kazała rozproszyć się ludziom, a sprzedawcom handlującym art. przemysłowymi zamknąć stragan.
Wszystkie sklepy pozostają otwarte, banki, punkty usługowe, bankomaty, nie zabraknie środków, gotówki - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział też, że od północy z piątku na sobotę ograniczona zostanie działalność galerii handlowych; będą w nich czynne sklepy spożywcze i apteki.