Tłumy turystów wyruszyły wczoraj w Beskidy. Na wjazd gondolą na Szyndzielnię trzeba było czekać w kolejce nawet ponad godzinę.
Stoki narciarskie zgodnie z rozporządzeniem rządu są nieczynne do 17 stycznia. Turyści za to mogą korzystać z kolejek linowych, które to działają zgodnie z rozporządzeniem, bowiem na mocy rozporządzenia zostały zamknięte stoki narciarskie.
Kolejki wożące turystów mogą działać, jeżeli służą wyłącznie dla celów transportowych, a nie narciarskich.
W związku z faktem, że przy kolei linowej Szyndzielnia nie ma stoku narciarskiego i prowadzi ona ruch wyłącznie turystyczny – jest czynna zgodnie z dotychczas obowiązującym rozkładem jazdy”
poinformował jej właściciel, bielska spółka komunalna ZIAD.
Dzisiaj na Szyndzielni. Nikt nie ma nart, a więc jest zgodnie z wymysłami rządzących szaleńców. Natomiast, gdyby mieli narty, to by się zarazili śmiertelnym wirusem - taki bajer serwują media, a ludzie w to wierzą! ”
post o takiej treści zamieścił w mediach społecznościowych Andrzej Listowski, były radny, a obecnie wiceprezes zarządu ds. ekonomicznych PK Therma.
Niestety, nie wszyscy pamiętają o konieczności zakrywania ust i nosa oraz zachowaniu dystansu społecznego.
Źródło: bielsko.biala.pl