Tarnogórscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy weszli do jednej z restauracji znajdującej się w centrum miasta i ukradli z niej różne przedmioty. Wartość skradzionego mienia oszacowano na kwotę blisko 2,5 tysiąca złotych. Jeden z zatrzymanych mężczyzn dzisiaj usłyszał zarzuty, drugi sprawca usłyszy je, kiedy wytrzeźwieje.
W minioną środę policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży z restauracji znajdującej się w centrum miasta. Z lokalu skradziono różne rzeczy, których wartość oszacowano na kwotę blisko 2,5 tysiąca złotych. Przestępstwa dokonało dwóch mężczyzn, których nagrały kamery monitoringu…
Policjanci przeglądający zapisy z kamer rozpoznali na nich jednego ze złodziei. Jego zatrzymanie było tylko kwestią czasu. Wczoraj zgłaszająca rozpoznała drugiego ze sprawców. Mężczyzna znajdował się nieopodal okradzionej restauracji. Natychmiast na miejsce zgłoszenia pojechali policjanci, którzy zatrzymali złodzieja. Był nim 51-latek nieposiadający stałego miejsce zamieszkania. Po doprowadzeniu do tarnogórskiej komendy policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. W jego organizmie znajdowały się ponad 2 promile alkoholu. Dzisiaj kryminalni namierzyli drugiego rabusia i odzyskali część skradzionego łupu. Okazało się, że jest nim 54-latek nieposiadający stałego miejsce zamieszkania. Podobnie jak u zatrzymanego dzień wcześniej kolegi, mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Za kradzież 51-lakowi grozi do 5 lat więzienia. W przypadku starszego mężczyzny kara może być surowsza, ponieważ kradł w warunkach recydywy. O dalszym losie mężczyzn zadecyduje prokurator i sąd.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach