Tajemniczy pożar hali w Mikołowie

64982714 1187100918136817 288695641368952832 n

Redakcja

25 czerwca 2019

Blisko 150 strażaków walczyło w nocy z pożarem hali produkcyjno-magazynowej. Trwa jeszcze dogaszanie pogorzeliska.

Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze krótko przed pierwszą w nocy. Płonęła hala przy ul. Żwirki i Wigury. Tam swoją siedzibę mają dwie firmy. To producent kartonowych opakowań oraz wytwórca metalowych elementów do samochodów.

- Ogień objął halę o wymiarach około 190 na 90 metrów, wysoką na 5-10 metrów. Około 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni hali udało się uratować - mówi dyżurny PSP

W akcji gaśniczej uczestniczyło łącznie 48 zastępów strażaków, nie tylko z Mikołowa, ale także jednostek w kilku sąsiednich miastach. Strażacy pracowali w wysokiej temperaturze, w warunkach dużego zadymienia. Konieczne było użycie aparatów tlenowych.

W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Nie było potrzeby ewakuacji. Przyczyny pojawienia się ognia ma wyjaśnić policja, przy udziale biegłych z zakresu pożarnictwa

(SILESIA24/PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3