Tajemniczy mężczyzna szedł za Iwoną Wieczorek. To mieszkaniec Chorzowa

atak na policjantów w Mikołowie
Kastelik

Szymon Kastelik

11 grudnia, 2022

Jak informuje Fakt, tajemniczy mężczyzna z nagrania monitoringu, który szedł za Iwoną Wieczorek, sam zgłosił się na chorzowski komisariat. Rozpoznał się na materiale wideo, który udostępniła policja.

Iwona Wieczorek mieszkała w Gdańsku, 17 lipca 2010 roku nad ranem wracała z dyskoteki w Sopocie. Pomiędzy nią a znajomymi miało dojść do sprzeczki, po czym wówczas 19-letnia Iwona wyszła z klubu. Szła najprawdopodobniej plażą do mieszkania w Gdańsku, gdzie mieszkała z rodzicami. Miała przy sobie pożyczoną komórkę, w której rozładowała się bateria przed godziną 4 rano. Kamery ostatni raz zarejestrowały Iwonę przy wejściu nr 63 na plażę w gdańskim Jelitkowie. Do rodzinnego mieszkania miała z tamtego miejsca około 2 kilometry i musiała pokonać jeszcze kompleks parkowo-leśny. Tam urywa się ślad za dziewczyną.

Podejrzanych było wielu: jej znajomi, były chłopak, dyskotekowy baron z Trójmiasta, a nawet ochroniarze. Jedna z wersji mówiła o tym, że mogła zostać porwana do pracy w domu publicznym. Policja wielokrotnie sprawdzała miejsca, w których tej nocy była Iwona. Nie znaleziono ani jednego śladu.

Jednym z możliwym podejrzanych lub świadków był mężczyzna, który przez pewien moment szedł za dziewczyną. Miał ze sobą biały ręcznik. Zarejestrowały ich kamery, ale z uzyskanych obrazów nie udało się zidentyfikować twarzy tajemniczego mężczyzny.

Aż w końcu policjanci z elitarnego Archiwum X natrafili na inne nagranie, na którym najprawdopodobniej widoczny jest z bliska tajemniczy mężczyzna. Na materiale wideo gra w tzw. "kubki". Materiał został upubliczniony. Jak informuje Fakt, mężczyzna sam zgłosił się na policję. To 58-letni mieszkaniec Chorzowa. Został przesłuchany w charakterze świadka.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 9.2µg/m3 PM2.5: 8.5µg/m3