Szpital w Raciborzu jest przygotowany, aby od poniedziałku pełnić funkcję zakaźną – zadeklarowały w niedzielę wieczorem służby wojewody śląskiego. Miejscowe władze zapewniły już mieszkańcom bieżącą oraz nocną i świąteczną całodobową opiekę medyczną, którą dotąd świadczył szpital.
Decyzją wojewody śląskiego szpital w Raciborzu, gdzie obecnie na oddziale zakaźnym leczonych jest pięcioro pacjentów z koronawirusem, od poniedziałku będzie – zgodnie z wytycznymi resortu zdrowia – pierwszym w woj. śląskim w całości szpitalem zakaźnym, jednym z 19 takich w Polsce. Placówka ma zabezpieczyć na potrzeby chorych ok. 300, a w razie potrzeby - ponad 400 łóżek.
„Ten szpital jest już właściwie pusty, choć jest tam pięciu pacjentów z koronawirusem, którzy dotąd tam przebywali. Jest przygotowany, aby od jutra rana przyjmować nowych pacjentów i być w pełni szpitalem zakaźnym” - powiedziała PAP w niedzielę wieczorem rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.
„Strażacy wieczorem rozstawiali tam trzy namioty, w których będzie odbywał się triaż pacjentów. Na pewno będzie zaopatrzony w najpotrzebniejsze rzeczy. Jak zapewnia dyrektor szpitala, kadra lekarska i pielęgniarska jest przygotowana na przyjęcie pacjentów” - dodała Kucharzewska.
Organizacja transportu i uzgadnianie miejsc, do których można było bezpiecznie przetransportować dotychczasowych pacjentów, trwały w Szpitalu Rejonowym im. J. Rostka w Raciborzu od piątku. W tym czasie przyjęcia do placówki były już wstrzymane, nie pracowały poradnie specjalistyczne. Sam transport odbywał się głównie w sobotę.
Do dyspozycji pacjentów z koronawirusem ma być w przekształconym szpitalu m.in. blok operacyjny i np. sale porodowe dla kobiet z podejrzeniem zakażenia. Na miejscu mają działać – na potrzeby pacjentów zakaźnych - laboratoria mikrobiologiczne i analityczne.
Dla placówki przewidziano m.in. dodatkowe respiratory, aby ok. 10 proc. dostępnych miejsc (czyli około 30) dysponowało sprzętem do wspomagania oddechowego. Dotąd szpital miał osiem respiratorów na oddziale intensywnej opieki i cztery na oddziale udarowym i neurologii, a dwa dodatkowe miały zostać zainstalowane.
Zorganizowano dodatkowe szkolenia dla personelu w zakresie obsługi sprzętu. Trwały też szkolenia personelu w zakresie korzystania ze środków ochrony osobistej – zapewniono, że szpital dostanie dodatkowe środki ochronne i dezynfekcyjne m.in. z Agencji Rezerw Materiałowych.
Równolegle do prac związanych z przekształceniem raciborskiego szpitala w zakaźny, rozpoczęto zabezpieczanie opieki zdrowotnej dla mieszkańców tamtejszego powiatu.
W niedzielę starosta raciborski poinformował, że w porozumieniu ze służbami wojewody oraz Narodowego Funduszu Zdrowia, działająca do tej pory w budynku szpitala poradnia, świadcząca usługi nocnej i świątecznej całodobowej opieki medycznej, od poniedziałku zacznie działać w dawnym budynku stacji krwiodawstwa przy ul. Sienkiewicza w Raciborzu.
CZYTAJ TAKŻE Już 125 zarażonych
Bieżącą opiekę medyczną mieszkańcy gmin powiatu raciborskiego otrzymają w lokalnych ośrodkach zdrowia i przychodniach, np. miasto Racibórz zabezpieczy działające w mieście "Centrum Zdrowia" przy ul. Ocickiej. Część z tych placówek zabezpieczy też specjalistyczną opiekę w przypadku ostrych i nagłych zachorowań mieszkańców.
Po zakończeniu procesu przekształcenia Szpitala Rejonowego im. J. Rostka w Raciborzu w placówkę zakaźną, podobna procedura ma objąć drugą wybraną pod tym kątem placówkę w woj. śląskim: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Tychach.
Raciborski szpital dotąd dysponował m.in. 25-łóżkowym oddziałem obserwacyjno-zakaźnym, gdzie aktualnie przebywa 5 osób zakażonych koronawirusem. Stan tych pacjentów w niedzielę był dobry. Ogółem w woj. śląskim potwierdzono dotąd 14 zakażeń.
Ogółem – zgodnie z danymi służb wojewody publikowanymi w niedzielę wieczorem – w związku z koronawirusem w regionie hospitalizowano 63 osoby, kwarantanną objęte były 732 osoby, a nadzór epidemiologiczny obejmował 3479 osób.
(PAP)