Na parkingu w Wojkowicach doszło do wyjątkowej i zaskakującej sytuacji. Ratownicy medyczni zostali wezwani do kobiety zgłaszającej krwawienie z dróg rodnych, jednak po przybyciu na miejsce odkryli coś zupełnie nieoczekiwanego — kobieta właśnie urodziła dziecko, nie mając świadomości, że była w ciąży.
W poniedziałek rano Zespół Ratownictwa Medycznego SP ZOZ Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu został wezwany na jeden z parkingów w Wojkowicach. Medycy otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która krwawiła z dróg rodnych. Po przybyciu na miejsce zastali zaskakującą sytuację — kobieta właśnie urodziła dziecko, choć sama nie była świadoma, że jest w ciąży.
Do akcji dołączył dodatkowy zespół ratownictwa oraz specjalistyczna karetka neonatologiczna „N”. Noworodek, ze względu na wcześniactwo, został przetransportowany do szpitala w Katowicach-Ligocie, a matka po wstępnym zabezpieczeniu medycznym trafiła do szpitala w Siemianowicach Śląskich.
Na miejsce przyjechała karetka z Czeladzi. Stwierdzono u kobiety bardzo silne krwawienie z okolicy dróg rodnych, ale po chwili stwierdzono dość zaskakującą przyczynę - kobieta niczego nieświadoma urodziła dziecko! Noworodka ratownicy medyczni znaleźli w nogawce spodni. Na miejsce wezwano karetkę neonatologiczną z Piekar Śląskich. Zarówno kobieta jak i dziecko - wcześniak, zostali zaopatrzeni medycznie - czują się dobrze - powiedział w rozmowie z TVP3 Katowice Piotr Szwedziński, zastępca dyrektora ds. ratownictwa medycznego w SP ZOZ Pogotowia w Sosnowcu.
To wyjątkowe zdarzenie pokazuje, jak wymagająca i odpowiedzialna jest praca zespołów ratownictwa medycznego. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się uratować dwa życia — matki oraz nowo narodzonego dziecka.