Sześć lat temu zginął Paweł Adamowicz. Do dramatu doszło podczas finału WOŚP

Zamach na adamowicza

Iwona Majka

13 stycznia 2025

Coroczne wielkie święto dobroci, którym jest finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w 2019 roku przerodził się w prawdziwy dramat. Na scenie w Gdańsku 27-letni Stefan W. zaatakował nożem prezydenta miasta, Pawła Adamowicza.

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, był gorącym zwolennikiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Co roku brał czynny udział w finałach WOŚP. Tak też było 13 stycznia 2019 roku. Przez cały dzień Adamowicz zbierał pieniądze dla WOŚP na ulicach Gdańska. Przed godziną 20:00 pojawił się na scenie na Targu Węglowym, gdzie odbywał się miejski finał zbiórki. O godzinie 20:00 na scenę wtargnął Stefan W., wówczas 27-latek. Trzykrotnie dźgnął nożem prezydenta Gdańska. Bezpośrednio po ataku wykrzyczał kilka politycznych haseł, głównie atakujących Platformę Obywatelską. W przeszłości był karany za rozboje.

Reanimacja Adamowicza trwała około pół godziny. Otrzymał ciosy w brzuch i serce. W stanie krytycznym został przewieziony do szpitala. Operacja trwała pięć godzin. Otrzymał 41 jednostek krwi. Niestety następnego dnia jego stan nie uległ poprawie. W poniedziałek 14 stycznia szpital poinformował o jego śmierci.

W dniach 18–19 stycznia obowiązywała żałoba narodowa z decyzji prezydenta Polski Andrzeja Dudy. Mszę pogrzebową odprawiono 19 stycznia o godz. 12:00 w bazylice Mariackiej w Gdańsku. Tam też spoczęła urna z jego prochami. Paweł Adamowicz miał 54 lata. 

Mężczyzna, który go zaatakował został prawomocnie skazany na dożywotnie więzienie w styczniu 2024 roku.

powiązane artykuły:

Wosp sosnowiec
Lokalne 10 stycznia 2025

Już 26 stycznia 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak zawsze z tej okazji, w Sosnowcu

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3