Coraz częściej po przyjeździe na stację benzynową chwytamy się za głowę. Paliwo wciąż drożeje i nie widać końca tego procesu.
Ceny paliw na stacjach różnią się od lokalizacji, dnia, a także właściciela stacji. Drożej zapłacimy w większym mieście w punkcie należącym do polskiego lub międzynarodowego koncernu. Tańsze paliwo znajdziemy najczęściej ma "małych" i "prywatnych" stacjach, która zlokalizowane są na obrzeżach miast lub na wsiach. W tym przypadku należy spodziewać się paliwa gorszej jakości. Cena wzrasta też w punktach zlokalizowanych przy granicy.
W województwie śląskim średnio na PB 95 zapłacimy już powyżej 5.50 złotych za litr. Co to oznacza? Możemy trafić jeszcze na cenę 5.40-5.50 złotych za litr, ale już coraz częściej bariera ta przekracza 5.60 złotych za litr. PB 98 to już średnio 5.80 złotych za litr. Na stacjach w centrum miast lub przy autostradzie cena ta może przekraczać 5.90 złotych za litr.
Zwykła ropa to w woj. śląskim średnio 5.45 złotych za litr. Chociaż w niektórych miejscach ON przekracza już 5.50 złotych za litr. Za ropę lepsze jakości możemy zapłacić ponad 5.60 złotych za litr. Drożeje też gaz. W woj. śląskim średnia cena to 2.27 złotych. Dla porównania trzy miesiące temu za litr benzyny lub ropy zapłacilibyśmy nawet 25-30 groszy mniej.
Co składa się na cenę paliwa? Podatek VAT, akcyza, opłata paliwowa i emisyjna i marże to nawet 58 procent całej ceny. Do tego dochodzi cena za baryłkę ropy naftowej, a także siła nabywcza polskiego złotego, która od dłuższego czasu słabnie.