Gianni po tragedii w Borowcach został sam. Jacek Jaworek podejrzany jest o zamordowanie jego matki, ojca i brata. Mateusz Morawiecki zapewnił chłopakowi rentę specjalną.
Tragedia w Borowicach wstrząsnęła całą Polską. 10 lipca około godziny 1 w nocy zginęli Janusz, Justyna i ich 17-letni syn Kuba. Młodszemu dziecku - Gianniemu udało się uciec. Potrójnego morderstwa prawdopodobnie dokonał Jacek Jaworek, brat zamordowanego mężczyzny. 53-letni mężczyzna jest nadal poszukiwany przez policję i Interpol.
29 lipca w Urzędzie Gminy Dąbrowa Zielona wicewojewoda śląski Robert Magdziarz, w imieniu premiera wręczył ocalałemu chłopakowi, synowi zamordowanych rodziców rentę specjalną.
Podczas spotkania padły słowa podziękowania dla Pana Premiera, wszystkich, którzy okazali pomoc i otoczyli troską Gianniego oraz wyrazy wdzięczności dla zaangażowanych w przygotowanie spotkania - napisał na Facebooku Robert Magdziarz - wicewojewoda śląski.
Oto film i zdjęcia z pogrzebu zamordowanej rodziny: