Syn prezesa NIK zatrzymany, prezes może usłyszeć zarzuty. Marian Banaś wydał oświadczenie

Banas marian

Redakcja

23 lipca 2021

W piątek po godzinie 14:00 prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś poinformował, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało jego syna. Z kolei prokurator generalny Zbigniew Ziobro wystąpił do Sejmu o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa NIK. Banaś o 19:40 wydał oświadczenie.

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś o 14:04 opublikował na swoim Twitterze informację o aresztowaniu syna.

Mój syn został dziś zatrzymany ok. godziny 13:30 na lotnisku Kraków Balice, gdy w towarzystwie małżonki wracał z urlopu. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze krakowskiej delegatury CBA.

- napisał marian banaś.

Również dziś - jak czytamy na stronie internetowej Prokuratury Krajowej - "na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Prokurator Generalny wystąpił dziś (23 lipca 2021 r.) do Marszałka Sejmu RP o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia".

Prokuratura zamierza postawić prezesowi NIK kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych. Marian Banaś miał też nakłaniać Dyrektora Administracji Skarbowej w Krakowie do bezprawnego ujawnienia mu informacji na temat prowadzonych w jego sprawie czynności przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i kontroli podatkowej. Śledztwo zostało wszczęte wskutek zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw złożonych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej i posłów na Sejm RP z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska. Jak wynika z ustaleń prokuratury, Marian Banaś zaniżył wartość posiadanych zasobów finansowych w każdym z 10 oświadczeń majątkowych skontrolowanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które składał w okresie od listopada 2015 r. do sierpnia 2019 r. jako szef Służby Celnej, szef Krajowej Administracji Skarbowej, minister finansów i prezes Najwyższej Izby Kontroli. Wysokość zaniżonej kwoty sięgała nawet 550 000 zł. Ponadto Marian Banaś zataił w oświadczeniach majątkowych inwestycję w dzieło sztuki – rzeźbę włoskiego artysty i dochód osiągnięty z jej sprzedaży. Za podanie nieprawdy w oświadczeniach o stanie majątkowym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Prokuratura zamierza postawić prezesowi NIK również zarzut przestępstwa skarbowego polegającego na zaniżaniu w deklaracjach podatkowych za lata 2015-2020 przychodów z dzierżawy kamienicy w Krakowie. Naraziło to Skarb Państwa na stratę ponad 50 000 zł z należnego podatku dochodowego. Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa NIK opiera się na dowodach zebranych w prawie 80 tomach akt. Obejmują dokumentację znalezioną w efekcie przeprowadzonych przez CBA kilkudziesięciu przeszukań, a także pozyskaną z banków, urzędów i innych instytucji oraz elektroniczną korespondencję prowadzoną przez Mariana Banasia. Na materiał dowodowy składają się także sporządzone przez CBA analizy przepływów na rachunkach bankowych oraz opinie biegłych w zakresie podatków i szacowania wartości nieruchomości. W ocenie prokuratury zebrane dowody uzasadniają podejrzenie popełnienia przestępstwa, dlatego wymagają oceny w postępowaniu sądowym. Będzie to możliwie, jeśli Sejm RP wyrazi zgodę na uchylenie immunitetu prezesowi NIK.

- informuje prokuratura krajowa.

O godzinie 19:40 w piątek Marian Banaś wygłosił oświadczenie. Oto jego treść:

w odpowiedzi na komunikat CBA odnoszący się do zatrzymania dziś mojego syna Jakuba oświadczam, że zaistniała sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na pracę Najwyższej Izby Kontroli. W dniu wczorajszym stosownie do obowiązków wynikających z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli przedstawiłem w Sejmie analizę wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej wraz z opinią kolegium Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie absolutorium dla Rady Ministrów za rok 2020. NIK pod moim kierownictwem zwrócił uwagę na nierównowagę finansów publicznych oraz niekontrolowany wzrost długu publicznego, który liczony według metodologii Unii Europejskiej wzrósł aż o 290 mld zł. Wcześniejsze zwiększenie długu publicznego obliczonego według tej metodologii o podobną wartość, jaką zaobserwowano w jednym tylko 2020 roku, trwało prawo prawie 10 lat. Duże operacje finansowe dotyczące ważnych zadań publicznych były w 2020 roku planowane i dokonywane z pominięciem rachunków i deficytu budżetu państwa. Korzystano również z operacji, które pozwoliły na wykazanie wydatków budżetu państwa w innych okresach, niż są faktycznie ponoszone. Ponadto zmuszony byłem podkreślić, że poprzez zastosowanie w 2020 roku na tak dużą skalę mechanizmów obniżających przejrzystość realizacji budżetu sprawozdanie to nie odzwierciedlało wszystkich operacji wpływających na stan finansów sektora rządowego i to nie tylko tych związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Zaprezentowane ustalenia wyników kontroli mające na uwadze wiedzę, którą posiadam z racji pełnienia funkcji ministra finansów, a wcześniej szefa Krajowej Administracji Skarbowej wzbudzają mój uzasadniony niepokój o stan finansów publicznych państwa. Jednocześnie informuję, że Najwyższa Izba Kontroli prowadzi postępowania kontrolne, których wyniki są oczekiwane społecznie. W tym zakresie pragnę zwrócić uwagę, że jedną z najważniejszych kontroli przeprowadzą przez Izbę w ostatnich latach jest kontrola dotycząca Funduszu Sprawiedliwości. Dysponentem tego funduszu jest minister sprawiedliwości. Do powyższego stwierdzenia uprawniają mnie ustalenia kontroli zaprezentowane w wystąpieniu pokontrolnym skierowanym do ministra sprawiedliwości, które po uchwaleniu Kolegium Najwyższej Izby Kontroli ma charakter ostateczny. O działaniach w tej sprawie poinformuję opinię publiczną w najbliższym czasie. Stwierdzam, że tryb wyboru, pozycja oraz prawa i obowiązki prezes Najwyższej Izby Kontroli zostały określone w przepisach konstytucji, w ustawie o Najwyższej Izbie Kontroli oraz innych aktach prawnych. W tym miejscu zapewniam Państwa, że jakiekolwiek działania podejmowane wobec moich bliskich nie spowodują odstąpienia przeze mnie od wypełniania powierzonych mi konstytucyjnych obowiązków. Najwyższa Izba Kontroli pod moim kierownictwem realizuje misję naczelnego i niezależnego organu kontroli państwowej i oświadczam publicznie, że żadne działania podejmowane wobec mojej osoby jako prezesa Najwyższej Izby Kontroli tego nie zmienią. Państwo prawa i demokracja to dla mnie wartości najwyższe i nigdy się im nie sprzeniewierzę

- powiedział prezes nik, marian banaś.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3