Nie żyje mężczyzna w średnim wieku, który został przed godziną wyłowiony ze stawu "Magiera" w Świętochłowicach. Na miejsce wezwany został śmigłowiec LPR. Mimo podjętej reanimacji wyłowionej osoby nie udało się uratować.
Śmigłowiec został wezwany przez pogotowie ratunkowe do osoby, która została wyciągnięta ze stawu "Magiera"
Nasza jednostka został wezwana do zabezpieczenia miejsca lądowania śmigłowca, który został wezwany przez pogotowie ratunkowe do mężczyzny w średnim wieku, który został wyciągnięty ze stawu bez czynności życiowych. Prowadzona na miejscu przez straż pożarną i pogotowie reanimacja niestety nie przyniosła rezultatu. Mężczyzny nie udało się uratować - przekazał nam oficer prasowy straży pożarnej w Świętochłowicach.
Ruch na drodze w kierunku Katowic był przez jakiś czas zatrzymany, obecnie jest powoli przywracany do stanu normalnego.