Świętochłowice. "Zaopiekował się" torebką sąsiadki. Teraz może trafić do więzienia

Bag 1410823 960 720

Redakcja

29 listopada 2019

Wykorzystał chwilę nieuwagi sąsiadki, która zawiesiła torebkę na poręczy schodów. Przywłaszczył ją sobie wraz z pieniędzmi, które znajdowały się w środku. Świętochłowiczanin, czując na plecach „oddech” stróżów prawa, sam zgłosił się na przesłuchanie do komendy. Usłyszał już zarzut. Teraz grożą mu 2 lata za kratami. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Na początku października śledczy ze Świętochłowic przyjęli zawiadomienie o przywłaszczeniu torebki. Do zdarzenia doszło w dzielnicy Lipiny. Z ustaleń policjantów wynikało, że pokrzywdzona przed otwarciem drzwi do mieszkania, zawiesiła torebkę na poręczy, a następnie weszła do środka. Gdy zorientowała się, że zostawiła torbę na klatce schodowej, okazało się, że żadnego przedmiotu już tam nie ma.

Praca śledczych doprowadziła do ustalenia danych złodzieja, którym okazał się sąsiad pokrzywdzonej. Mężczyzna wykorzystał chwilę roztargnienia mieszkanki Świętochłowic. 30-latek usłyszał już zarzut przywłaszczenia znalezionego mienia.

CZYTAJ TAKŻE: Sosnowieccy policjanci szukają złodziejki z Zagórza

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3