Jak potwierdziła w rozmowie z S24 rzeczniczka świętochłowickiej policji, młodej kobiety w wieku ok. 25 lat nie udało się uratować. Mieszkańcy i świadkowie tragicznego zdarzenia twierdzą, że w tym rejonie (ul. Dworcowa) bardzo często widać ludzi przechodzących przez tory w sposób niedozwolony.