Za jedną kąpiel muszą zapłacić nawet 200 złotych. Mieszkańcy budynku przy ul. Ślęzan 34 w Świętochłowicach są na skraju bankructwa. Każdy dzień generuje ogromne koszta, a zarządcy nieruchomości i deweloper nie odpowiadają na ich prośby. Cała społeczność rocznie traci nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych!
W imieniu mieszkańców Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ślęzan 34 w Świętochłowicach zwracam się do Państwa jako przedstawiciela mediów działających na naszym lokalnym obszarze z prośbą o podjęcie tematu z którym nieskutecznie walczymy od 2018 roku - pisze w korespondencji do naszej redakcji Pan Łukasz Chrobok, jeden z mieszkańców.
Sprawa dotyczy niesprawiedliwości jaka spotyka, zdaniem mieszkańców wspólnoty, całe nowe osiedle w kwestii rozliczenia opłaty związanej z podgrzewaniem ciepłej wody dostarczanej do ich mieszkań. Mimo, iż korzystają oni z tego samego węzła oraz wodę dostarcza do ich wspólnoty mieszkaniowej ten sam dostawca co do Świętochłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która jest zlokalizowana ulicę dalej, różnica w cenie za m3 wody wynosi kilkadziesiąt złotych!
W czasach zarazy bardzo dużo mówi się o częstym myciu rąk – dla naszej małej Wspólnoty Mieszkaniowej można to określić jako „Drogie mycie rąk”, ponieważ w skutek decyzji podmiotów niezależnych od nas koszt 1 m3 ciepłej wody użytkowej z sieci miejskiej wynosi w naszym przypadku ok 100 zł, gdzie za to samo medium sąsiedzi po drugiej stronie ulicy płacą ok 33 zł za 1 m3 - opisuje sytuację przedstawiciel mieszkańców, Łukasz Chrobak.
Z prośbą o wyjaśnienie różnicy w cenie zwróciliśmy się więc do spółki Tauron Ciepło Sp. z o. o. Okazuje się, że ze strony dostawcy wszystko jest zgodne z prawem i obowiązującą umową.
Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości przy ul. Ślęzan 34 i Spółdzielnia Mieszkaniowa przy ul. Wodnej 8 w Świętochłowicach, rozliczane są zgodnie z umowami, które jako dwa oddzielne podmioty podpisały z TAURON Ciepło. Ceny i stawki za dostawę ciepła dla obydwu odbiorców są jednakowe, zgodne z Taryfą dla ciepła, a wielkość zużycia ciepła rozliczana jest w GJ. Trzeba jednak pamiętać, że drugim składnikiem ceny wytworzenia ciepłej wody użytkowej jest zużycie wody dostarczanej przez przedsiębiorstwo wodociągowe – wielkość zużycia rozliczana jest w m3 - przekazała nam Małgorzata Kuś, rzecznik prasowy Tauron Ciepło Sp. z o.o.
Mieszkania w nowym bloku w Świętochłowicach przy ul. Ślęzan 34 to inwestycja, która została oddana do użytkowania w połowie 2018 roku. Od początku 2019 roku Wspólnota ta jest w pełni zamieszkała, blok liczy 24 lokale i jest zasilany w ciepło przez firmę Tauron Ciepło – zarówno w zakresie ogrzewania z sieci jak i podgrzewania ciepłej wody użytkowej. Umowę z Tauron Ciepło zawarł deweloper – Xenakis.
Problem, który dotyczy mieszkańców świętochłowickiego osiedla związany jest z wysokością opłat, które nalicza na nich firma zarządzająca nieruchomością czyli Domel-Domy. Ta w konsekwencji faktur wystawianych przez firmę Tauron Ciepło obciąża mieszkańców rachunkami zawierającymi ogromne kwoty.
Tauron Ciepło dostarcza do węzła grupowego ciepło, gdzie podgrzewana jest woda wodociągowa i produkowana jest ciepła woda użytkowa, z którego następnie rozprowadzana jest do budynków Wspólnoty Mieszkaniowej i Spółdzielni Mieszkaniowej w Świętochłowicach. W węźle grupowym wykonywany jest - wspólny dla Spółdzielni i Wspólnoty - pomiar zużycia ciepła jakie obydwa podmioty wykorzystują do podgrzewu wody i uzyskania tzw. ciepłej wody użytkowej - podkreśla rzecznik spółki Tauron Ciepło.
Wszystko wydaje się więc być zgodne z rzeczywistym zużyciem i z zawartymi umowami. Problemem okazuje się umowa zawarta przez dewelopera, w której mieszkańcy odnaleźli pewien błąd.
Istotnym faktem jest audyt energetyczny załączony do dokumentów otrzymanych przy zakupie mieszkań. Z audytu wynika, że wartość mocy zamówionej na potrzeby CWU powinna wynosić 0,005 MW gdzie w umowie firma Xenakis podała wartość zamówienia 0,05 MW myląc się o jedno 0! Jest to wg. nas źródło tej chorej sytuacji - podkreślają świętochłowiczanie
W tym przypadku, w rozliczeniach wzajemnych pomiędzy odbiorcami, najistotniejszy jest ustalony i zaakceptowany przez przedstawicieli dwóch podmiotów, tak zwany klucz podziału ilości ciepła zużytego do podgrzewu wody np. według mocy zamówionej na potrzeby podgrzewu ciepłej wody z Tauron Ciepło lub według zużycia wody wodociągowej na ten cel. Najważniejsze żeby ten tzw. klucz podziału zużytego ciepła z Tauron Ciepło, został ustalony pomiędzy Wspólnotą i Spółdzielnią, proporcjonalnie do zużycia wody na ten cel (ciepła woda użytkowa) przez ich mieszkańców. Obecnie w umowach stosowany jest klucz rozdziału ciepła (na cele cwu) według mocy zamówionej. Tauron Ciepło jest otwarty na wprowadzenie ewentualnych zmian do umowy, dotyczących nowego klucza podziału ustalonego przez obydwie strony - podkreśla Małgorzata Kuś, rzecznik Tauronu
CWU (czyli ciepła woda użytkowa) wydaje się być tutaj elementem kluczowym w całej sprawie. Z informacji, które udało się uzyskać lokatorom bloku opłacają oni 11% udziału zużycia ciepła na węźle, korzystając faktycznie jedynie z około 5%. Ze względu na fakt, że wspólnota w stosunku do Świętochłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej jest bardzo mała (24 lokale/350), to niesprawiedliwie dobrany klucz rozliczenia powoduje, że mieszkańcy są obciążeni kolosalnymi kosztami
Zwróciliśmy się także z prośbą o przedstawienie swojego stanowiska do Świętochłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, której zdanie i dobra wola wydają się być kluczowymi w kwestii rozwiązania całego problemu. W piśmie jakie otrzymaliśmy możemy przeczytać, że problem mieszkańców ul. Ślęzan 34 jest Spółdzielni znany, ale nie może ona rozwiązać go sama ponieważ Wspólnota Mieszkaniowa ma podpisaną osobną umowę z dostawcą ciepła, która nie jest w żaden sposób integralną częścią ich umowy - mimo iż korzystają z tego samego węzła.
Problem mieszkańców jest też znany władzom Świętochłowic, które podjęły rozmowy ze Spółdzielnią Mieszkaniową. W Urzędzie Miejskim odbyło się nawet spotkanie z udziałem mieszkańców, wiceprezydenta oraz prawnika. Mimo to dalsze rozmowy mają być kontynuowane już bezpośrednio poprzez Spółdzielnie Mieszkaniową z mieszkańcami, ponieważ na przeszkodzie do działań samorządu stoi prawo.
Zrobimy wszystko co w naszej mocy, i co jest zgodne z obowiązującym prawem, abym pomóc mieszkańcom z ulicy Ślęzan 34. Niestety jako miasto nie mamy żadnej mocy w tym temacie i nie jesteśmy stroną. Liczymy na dobrą wolę obu stron, aby rozwiązać problem wzajemnych rozliczeń - przekazał nam Adrian Blondzik z biura prasowego miasta Świętochłowice
Jako mieszkańcy to nie my podpisywaliśmy umowy na przyłączenie budynku do sieci – kupując mieszkania zakładaliśmy, że będziemy płacić średnie rynkowe ceny – takie same jak wszyscy korzystający z ciepła „miejskiego” na tej ulicy. W skutek tego, że jesteśmy małą 24 mieszkaniową wspólnotą, a po drugiej stronie jest Świętochłowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa licząca w Świętochłowicach prawie 1000 mieszkań, stoimy na przegranej pozycji - podkreśla zrezygnowany Pan Łukasz Chrobok.
Pojawia się jednak pewne światełko w tunelu. Na końcu skierowanego do nas pisma ze strony Świętochłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej deklaruje ona chęć podjęcia rozmów z mieszkańcami ul. Ślęzan 34
Spółdzielnia może podjąć rozmowy o zmianie sposobu rozliczania z GWC Ślęzan 22, ale w przypadku gdy będą rozwiązane wszystkie kwestie związane z dostawą wody zimnej oraz na cele cwu oczywiście bez szkody dla naszych mieszkańców - czytamy w piśmie otrzymanym od spółdzielni.
Jako redakcja skierowaliśmy też wiadomość w formie mailowej do obecnego zarządcy Wspólnoty Mieszkaniowej - firmy Domel-Domy. Niestety nie otrzymaliśmy na razie odpowiedzi na nasze pytania.