Ok. 100 interwencji podjęli strażacy po burzach, które przeszły w niedzielę po południu nad województwem śląskim – podało centrum zarządzania kryzysowego wojewody śląskiego. Nikt nie został poszkodowany
Burze szczególnie dały się we znaki w Bielsku-Białej i najbliższej okolicy. Strażacy interweniowali tu ok. 50 razy. Kilkudziesięciominutowa ulewa sprawiła, że na niektórych ulicach położonych w zagłębieniach utworzyły się rozlewiska, z którymi kierowcy mieli problemy. Wiatr złamał kilka drzew.
Strażacy szybko uporali się ze skutkami nawałnicy. Już wieczorem zastępy wróciły do komend.
Przed burzami w niedzielę ostrzegało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Z komunikatów sms wynika, że pogoda może być groźna jeszcze w nocy. (PAP)