Jak informuje PSP Kłobuck rzekomy pożar w Zbrojewsku to fałszywy alarm. Dziecko miało dzwonić i informować o pożarze, ale nie potrafiło podać adresu pożaru. Strażacy wracają do bazy!
Policja będzie ustalać, czy alarm był głupim żartem dorosłego, który wykorzystał dziecko, czy to telefon od nudzącego się nastolatka.