Przetarg na budowę hali i lodowiska czeka na rozstrzygnięcie. Nie tylko dlatego, że zainteresowanie firm było nikłe, ale przede wszystkim dlatego, że zaoferowane ceny za budowę przekraczały założony budżet. I to o dwa razy! Firmy chcą 136 mln, miasto ma niespełna 70.
Będzie więc kolejna aukcja elektroniczna w Sosnowcu. Podobnie, jak przy budowie miejskiego stadionu i tym razem miasto spodziewa się niższych cen, niż zaoferowano w przetargu. Kiedy? Może już w ciągu 3 tygodni – informuje urząd miasta.
Miasto na halę chce wydać 34 mln, na lodowisko 35. Najniższe ceny? Oferenci za halę chcą minimum 66 mln, za lodowisko dla hokeistów ale także mieszańców aż 71 mln!
To dwukrotnie więcej w sumie, niż proponuje Sosnowiec. Wyjście? Jak w przypadku stadionu – elektroniczna aukcja. Tam też finalna cena za budowę stadionu spadła o ponad 36 mln złotych. I podobnie może być w przypadku hali i stadionu zimowego.
Na elektroniczną aukcję narzekają budowlańcy, bo zmusza firmy do maksymalnego obniżania marż. Co gorsze w przypadku rosnących cen usług, a także materiałów wynegocjowana cena może się okazać odległa od tego, ile faktycznie miasto będzie musiało zapłacić. Jest ryzyko, jest zabawa? Z pewnością. Bo miejski budżet nie jest z gumy.
Hala sportowa będzie wielofunkcyjnym obiektem, spełniającym wymagania światowych federacji koszykówki, piłki siatkowej, piłki ręcznej czy szermierki. Będzie się składać z hali głównej i treningowej. Pojemność hali głównej liczyć będzie 3052 miejsc siedzących, w tym 860 miejsc na trybunach składanych, 16 miejsc dla osób niepełnosprawnych i 16 miejsc dla osób ich towarzyszących.
Stadion zimowy będzie obiektem spełniającym wymagania Światowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Obiekt zapewni możliwość organizacji meczów na poziomie ligi krajowej, jak i międzynarodowych. Głównymi użytkownikami stadionu zimowego będą zawodnicy Zagłębia Sosnowiec oraz Uczniowskiego Klubu Sportowego. Stadion zimowy będzie również funkcjonował jako ogólnodostępna ślizgawka dla mieszkańców Sosnowca i okolic.