Sosnowiecka policja prosi o pomoc w ustaleniu przebiegu wydarzeń, które miały miejsce w nocy z piątku na sobotę w autobusie linii 908N, jadącym z Katowic do Sosnowca. Pobity został wówczas 20-latek.
Według relacji jego dziewczyny w mediach społecznościowych, 20-latek padł ofiarą człowieka, który wyzywał innego pasażera autobusu na tle homofobicznym. 20-latek miał zostać pobity za to, że stanął w obronie atakowanego chłopaka.
"Prosimy o kontakt wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub posiadają w tej sprawie jakiekolwiek informacje" – powiedziała we wtorek PAP oficer prasowa sosnowieckiej policji podkomisarz Sonia Kepper, która nie potwierdza, że do napaści miało dojść na tle homofobicznym.
"Na tym etapie sprawy nie chcemy niczego sugerować potencjalnym świadkom zdarzenia, ale ustalić jak najdokładniej przebieg tego zdarzenia. Od tego zależy kwalifikacja czynu"
wyjaśniła.
Osoby posiadające informacje w tej sprawie proszone są o kontakt telefoniczny z komisariatem Policji I w Sosnowcu pod nr 47 85 201 00 (numer całodobowy) lub osobisty kontakt z najbliższą jednostką policji. Osobom przekazującym informacje może także zostać zagwarantowana anonimowość. Na stronie internetowej sosnowieckiej policji opublikowano portret pamięciowy sprawcy pobicia.
O pomoc w tej sprawie zwrócił się też do mieszkańców na swoim profilu w portalu społecznościowym prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, zwracając uwagę na prawdopodobnie homofobiczne podłoże ataku. "Sprawą już się zajęliśmy. Autobus nie należał do PKM Sosnowiec. Na zlecenie ZTM kurs realizował prywatny przewoźnik. Sprawdzamy nagrania z monitoringu miejskiego, ale Was proszę o pomoc" – zaapelował prezydent Sosnowca.(PAP)