Strzały na ulicy Mikołajczyka w Sosnowcu. Policjanci otworzyli ogień do mężczyzny uzbrojonego w maczetę, który wcześniej niszczył samochody i autobus, a następnie rzucił się na funkcjonariuszy. Napastnik zmarł w szpitalu.
Dziś rano na ulicy Mikołajczyka w Sosnowcu doszło do dramatycznych wydarzeń. Około godziny 5:00 policjanci zostali wezwani do interwencji po tym, jak otrzymali zgłoszenie o pobudzonym mężczyźnie, który miał poruszać się ulicą z maczetą w dłoni.
Z relacji świadków wynikało, że przed przybyciem funkcjonariuszy mężczyzna zdążył uszkodzić kilka zaparkowanych samochodów osobowych oraz miejski autobus. Kiedy na miejsce dotarły policyjne patrole, napastnik skierował swoją agresję w stronę mundurowych i nie reagował na ich polecenia.
— W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia, policjanci użyli broni palnej, oddając strzały w kierunku napastnika — poinformowała policja.
Ranny mężczyzna został natychmiast przekazany załodze pogotowia ratunkowego i przetransportowany do szpitala. Niestety, mimo udzielonej pomocy, zmarł.
Na miejscu cały czas trwają czynności pod nadzorem prokuratora. Ulica Mikołajczyka pozostaje zamknięta dla ruchu. Policja apeluje o omijanie tego rejonu.