"Nie wiem kto, nie wiem jak, ale kocham osobę, która w XXI wieku postawiła na polanie w lasku Zagórskim kilkanaście uli dla pszczół!"- napisał na facebooku sosnowiecki radny Łukasz Litewka. Ule w miastach mogą uratować populację pszczół. To nie tylko nowa ekologiczna moda, ale także uzasadnione działanie na rzecz ochrony przyrody.
Ule w miastach mogą uratować populację pszczół. To nie tylko nowa ekologiczna moda, ale także uzasadnione działanie na rzecz ochrony przyrody. Miasto to dla pszczół bardzo przyjazne środowisko. Jest w nim cieplej, sezon jest dłuższy, jest więcej różnorodnych kwiatów – nie ma monokultury, roślinność jest pielęgnowana i podlewana. Ważne jest też to, że mieście nie stosuje się pestycydów do ochrony roślin i nawozów sztucznych.
Foto: facebook.com/llitewka