Sokiści wywlekają z pociągu pasażera, powalają go na ziemię i trzymają jak groźnego przestępce, a potem zakuwają w kajdanki. Dlaczego? Pasażer nie założył maseczki, na dodatek zażądał informacji o podstawie prawnej dla obowiązku jej noszenia.
Do zdarzenia doszło w pociągu SKM w Trójmieście. Z relacji pasażerów wynika, iż mężczyzna był spokojny.
Legitymowany mężczyzna - jak relacjonuje świadek zdarzenia - powiedział, że dopóki funkcjonariusze nie podadzą mu podstawy prawnej, konkretnego przepisu na podstawie którego chcą go wylegitymować, dokumentu im nie pokaże - informuje Trójmiasto.pl.
To kolejny taki przypadek, kiedy pasażerowie lub klienci sklepów nie zgadzają się z obowiązkiem noszenia maseczki. Najgłośniejszy przypadek? Tomasz Karolak - aktor, który został wyproszony ze sklepu IKEA.
Policja, a w tym wypadku w SKM sokiści nie są zbyt tolerancyjni dla takich zachowań. Skądinąd kolejne wyroki sadowe potwierdzają, że prawo w tej materii nie jest przejrzyste. A Konstytucja, na którą powołują się obywatele stoi w sprzeczności z aktami prawnymi wydawanymi przez m.in. Ministerstwo Zdrowia.
Efekt? Taki jak w wideo.