Jako Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy dzisiaj głosem realizmu transformacji energetycznej Polski. Bardzo poważnie traktujemy stronę społeczną w tych rozmowach, chcielibyśmy, by w najbliższych tygodniach doszło do podpisania umowy społecznej – zadeklarował we wtorek wiceszef MAP Artur Soboń.
Wiceminister aktywów państwowych bierze udział w rozpoczętej krótko po południu w Katowicach kolejnej rundzie rozmów z górniczymi związkami na temat umowy społecznej, która określi szczegółowe zasady transformacji górnictwa węgla kamiennego i Górnego Śląska. Soboń podkreślił, że transformacja regionu ma być finansowana m.in. także z unijnego Funduszu Odbudowy.
Tutaj potrzebne są wszystkie fundusze, które pozwolą taką transformację Śląska przeprowadzić, także Fundusz Odbudowy. Więc chcę powiedzieć, że bałamutne są zapewnienia o wsparciu dla górników ze strony polityków z różnych stron sceny politycznej, którzy albo chcą przyspieszenia transformacji energetycznej - która wtedy nie będzie sprawiedliwa - albo nie chcą tych instrumentów, które pozwolą na transformację Śląska, głosując czy planując głosować na przykład przeciwko Funduszowi Odbudowy”
– powiedział przed rozmowami wiceminister
Jak mówił, priorytetami w rozmowach ze stroną społeczną, obok zagadnień związanych z transformacją Śląska, jest także bezpieczeństwo pracowników kopalń, którzy mają uzyskać możliwość pracy do emerytury lub „szczodre osłony socjalne”, a także bezpieczeństwo energetyczne, czyli odpowiednie rozłożenie transformacji polskiej energetyki w czasie.
Przedstawiciele górniczych związków mówili przed rozmowami, że wśród punktów spornych są obecnie m.in. ustawowe – jak chce strona społeczna – gwarancje zatrudnienia górników w kopalniach do emerytury. „Nie wiem, czy to jest problem, natomiast - moim zdaniem - jest to niezgodne z polską konstytucją. Będziemy o tym rozmawiali” – skomentował wiceminister Soboń, pytany o możliwość wprowadzenia ustawowych gwarancji pracy dla jednej, górniczej grupy zawodowej.(PAP)