Śmierć 19-letniej Basi. Kierowca oskarżony o zabójstwo! [WIDEO]

Csm csm autobusmickiewicza d5977e1c49 3eaa523ece
Kastelik

Szymon Kastelik

21 listopada, 2022

Łukasz T., kierowca autobusu miejskiego, pod kołami którego zginęła 19-letnia mieszkania Świętochłowic, został oskarżony o zabójstwo. Grozi mu dożywocie! Kierowca nie przyznał się do winy.

31 lipca 2021 roku na ul. Mickiewicza w Katowicach przed godziną 6:00 na wysokości przystanku autobusowego doszło do bójki, w której udział wzięło kilka osób. Do grupy dojechał autobus miejski kierowany przez 31-letniego Łukasza T. Pojazd nagle ruszył. To co wydarzyło się tego dnia w stolicy województwa śląskiego wstrząsnęło całym krajem.

Kierowca autobusu miejskiego, Łukasz T. usłyszał zarzut zabójstwa 19-latki. Jak stwierdził, tuż przed zdarzeniem ktoś kopał w drzwi do autobusu i próbował wejść do środka. Nie zauważył kobiety, która stała tuż przed pojazdem. Po ponad roku śledztwa, Prokuratura Okręgowa w Katowicach złożyła do sądu akt oskarżenia ws. zabójstwa.

 - Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko 32 – letniemu kierowcy autobusu, oskarżonemu o zabójstwo młodej kobiety oraz usiłowanie zabójstwa trzech kolejnych osób. Oskarżony odpowie także za prowadzenie autobusu znajdując się pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu, w stanie równoważnym ze stanem nietrzeźwości - informuje prokuratura.

Tragedia, która nie powinna się była wydarzyć 

Co wydarzyło się 31 lipca 2021 roku? Na ulicę wybiegła grupa osób i zaczęła się awantura. Jej uczestnicy byli agresywni. Nagle podjeżdża autobus miejski kierowany przez Łukasza T. trąbi i zatrzymuje się nagle przed tłumem. Wtedy delikatnie kierowany przez niego pojazd uderza w uczestniczkę awantury, ale udało jej się uciec na chodnik. W tym samym czasie na ulicę wybiega 19-letnia Barbara ze Świętochłowic, matka dwójki dzieci, która próbuje uspokoić tłum. Stoi tuż przed autobusem. Łukasz T. nagle rusza. Przed maską autobusu znajdują się dwie osoby: mężczyzna i Basia. Kobieta została wciągnięta pod koła autobusu. Pojazd pcha mężczyznę, dopóki ten nie uciekł na bok. 

Ciężki pojazd przejechał ponad 100 metrów, kiedy kobieta znajdowała się pod podwoziem. 19-latka zginęła na miejscu. Nie brała udziału w bójce, tylko próbowała uspokoić tłum. Niestety przypłaciła to swoim życiem. Łukasz T. odjechał do zajezdni, gdzie został zatrzymany przez policję. Jak twierdził, nie wiedział, ze kogokolwiek potrącił lub przejechał. 

Pogrzeb Barbary odbył się tydzień po dramatycznych wydarzeniach z Katowic. Została pochowana w swoich Świętochłowicach. W jej ostatnim pożegnaniu uczestniczyła rodzina, dalsi bliscy, lokalna społeczność, a nawet osoby z zewnątrz, które były zszokowane śmiercią młodej matki.

Według katowickiej prokuratury, uzyskane dowody wskazują, że kierowca widział pokrzywdzonych i celowo najechał najpierw na jedną z kobiet usiłując pozbawić ją życia, a następnie z zamiarem pozbawienia życia najechał na kolejną pokrzywdzoną, która zmarła w wyniku poniesionych obrażeń oraz próbował najechać dwóch kolejnych mężczyzn. Mężczyzna miał działać pod wpływem silnego leku -  W śledztwie uzyskano szczegółowe opinie, które wskazują, że oskarżony przed zdarzeniem zażył substancje psychoaktywne, w tym tramadol, wprowadzając się w stan działania pod wpływem tych środków. Prowadzenie autobusu pod wpływem tramadolu, środka działającego podobnie do alkoholu, równoważne jest ze stanem nietrzeźwości w odniesieniu do alkoholu etylowego - dodaje prokuratura. 

Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynów. W śledztwie składał obszerne wyjaśnienia, podając między innymi, iż obawiał się agresywnego zachowania osób przebywających na jezdni. W ocenie prokuratury zgromadzony materiał nie potwierdza jednak faktu agresywnego zachowania się uczestników grupy w stosunku do kierującego pojazdem.

Wobec oskarżonego w sprawie stosowny jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.Zabójstwo zagrożone jest karą dożywotniego pozbawienia wolności.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

5 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 18.3µg/m3 PM2.5: 16.3µg/m3