Dwaj pracownicy firmy wykonującej prace ziemne zostali poparzeni w pożarze, który wybuchł po uszkodzeniu gazociągu w Tarnowskich Górach. Zostali przewiezieni do szpitala z oparzeniami twarzy i dłoni.
Mł. kpt. Wojciech Poloczek z Komendy Powiatowej PSP w Tarnowskich Górach powiedział PAP, że zgłoszenie o uszkodzeniu przy ul. Opatowickiej gazociągu podczas wykonywanych prac ziemnych i zapłonu wydobywającego się niego gazu dotarło do służb po 11.
"Po przybyciu strażaków na miejsce z rozszczelnionego gazociągu wydobywał się słup ognia na wysokość ok. 5 metrów. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i schładzaniu strefy promieniowania cieplnego aby zapobiec przeniesieniu się pożaru na znajdujący obok budynek jednorodzinny. Jeszcze przed naszym przybyciem wyszła z niego mieszkająca tam osoba" - relacjonował strażak. Jak dodał, nie było potrzeby ewakuacji innych okolicznych domów.
Na miejsce przyjechała ekipa pogotowia gazowego, która zamknęła dopływ gazu. Po wygaśnięciu ognia schładzano nagrzane elementy gazociągu, a później dodatkowo sprawdzono kamerą termowizyjną czy nie ma zarzewi ognia. W akcji brało udział 12 zastępów PSP i OSP.
Poszkodowani w pożarze to pracownicy firmy wykonującej prace ziemne z pomocą koparki. "Odnieśli obrażenia ciała w postaci oparzeń twarzy i dłoni. Zostali zabrani do szpitala" - dodał strażak.
Dokładne przyczyny i okoliczności powstania pożaru będzie wyjaśniała policja.
(PAP)