Trudne warunki panujące na drogach dają się we znaki kierowcom w całym regionie. Mokra nawierzchnia, ograniczona widoczność i pośpiech to mieszanka, która często kończy się niebezpiecznymi sytuacjami.
Wczoraj wieczorem tarnogórscy policjanci interweniowali na drodze krajowej numer 11, gdzie doszło do groźnie wyglądającej kolizji dwóch samochodów osobowych.
Do zdarzenia doszło po godzinie 22:00 na ulicy Zagórskiej w Tarnowskich Górach. Z ustaleń mundurowych wynika, że 19-letni kierowca volkswagena, jadąc w kierunku centrum miasta, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzyło się z renault prowadzonym przez 34-letniego tarnogórzanina.
Siła uderzenia była ogromna – oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone, a odcinek drogi krajowej musiał zostać tymczasowo zamknięty. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar – zarówno młody kierowca, jak i drugi uczestnik zdarzenia nie odnieśli obrażeń. Po zakończeniu czynności służb ruch został przywrócony, a sprawca kolizji ukarany mandatem.
Policjanci podkreślają, że to kolejny przykład, jak niebezpieczne potrafią być jesienne warunki na drodze. Mokra nawierzchnia i niedostosowana prędkość to czynniki, które często prowadzą do tragedii.
Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego: zachowajcie ostrożność! Chwila nieuwagi, źle oceniony zakręt czy nadmierna prędkość mogą skończyć się dramatem. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy od nas samych – lepiej dojechać później, niż wcale.