Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w Polsce 5 osób w śledztwie dotyczącym międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalną produkcją sterydów. Akcja została przeprowadzona na zlecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.
W sprawie zlikwidowano już 5 profesjonalnych linii produkujących steroidy anabolicznie androgenne oraz 10 magazynów, w których znajdowało się około 550 tysięcy opakowań z nielegalnymi produktami medycznymi, w tym kilkaset opakowań z nowymi substancjami psychoaktywnymi, około tony różnego rodzaju surowców i komponentów do nielegalnej produkcji.
Na wniosek prokuratora zatrzymano kolejnych 5 osób. W sumie zatrzymano 19 osób. Czynności były przeprowadzone przy współpracy polskich, czeskich i słowackich organów ścigania, wspartych przez pracowników Eurojustu, Europolu, Polada oraz Wada.
- Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach przedstawił zatrzymanym w Polsce osobom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej kwalifikowane z art. 258 § 1 kk, posiadania znacznej ilości narkotyków kwalifikowane z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz sprzedaży i wytwarzania substancji zabronionych w sporcie zgodnie z Międzynarodową Konwencją o zwalczaniu dopingu w sporcie - informuje Prokuratura Krajowa.
Grupa miała działać na terenie Polski, Czech, Słowacji i Bułgarii. - Grupa, która kierowali Polak i Czech, przemycała z krajów azjatyckich duże ilości prekursorów i innych komponentów, które następnie wykorzystywała do nielegalnej produkcji w Polsce, Czechach i na Słowacji środków na potencję oraz steroidów sterydów anabolicznie – androgennych. Grupa przestępcza produkowała opakowania i wymyślała nazwy „firm”, sugerujące iż są to produkty pochodzenia azjatyckiego. Gotowy produkt był sprzedawany za pośrednictwem portali internetowych. Rozliczenia odbywały się na kontach założonych na tzw. „słupy” lub pieniądze były ukryte w przesyłkach pocztowych - komentuje prokuratura.
W akcji współpracowali prokuratorzy ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, Prokuratury Okręgowej w Koszycach oraz Prokuratury Okręgowej w Brnie, funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji, NAKA Koszyce i Bratysława, NPC Brno, Służby Celnej Brno, przy wsparciu pracowników Europolu, Eurojustu, Polskiej Agencji Antydopingowej (Polada), Światowej Agencji Antydopingowej (Wada) oraz funkcjonariuszy Urzędu Celno-Skarbowej w Białej Podlaskiej (KAS).