Funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili kontrolę na targowiskach m.in. w Katowicach, Mysłowicach i Zawierciu. Odkryli nielegalne wyroby tytoniowe i podrobione ubrania oraz perfumy.
Funkcjonariusze śląskiej KAS kontrolowali place targowe w Katowicach, Mysłowicach, Zawierciu i Lelowie. Sprawdzali czy lokalni sprzedawcy oferują nielegalną sprzedaż wyrobów akcyzowych. Zabezpieczono papierosy pochodzących z przemytu, tytoń niewiadomego pochodzenia i podrabiane perfumy i bielizny.
W Katowicach na targowisku miejskim przy ul. Katowickiej mundurowi zabezpieczyli porzucone przy ogrodzeniu dwie torby, wypełnione papierosami bez polskich znaków akcyzy. Do magazynów śląskiej KAS przekazali 4,6 tys. sztuk nielegalnych papierosów. W Mysłowicach na targowisku przy ul. Sosnowieckiej papierosy pochodzące z przemytu oferowała 54-latka z Siemianowic. W wyniku podjętych czynności mundurowi ujawnili 5 kg tytoniu niewiadomego pochodzenia oraz 8,7 tys. sztuk papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy, część papierosów była oznaczona białoruskimi banderolami. Kobieta usłyszała zarzut popełnienia przestępstwa karnego skarbowego. Na tym samym bazarze mundurowi zabezpieczyli ponad 15 tys. sztuk papierosów i 4 kg tytoniu bez polskich znaków akcyzy. Do nielegalnego obrotu wprowadzał trefne wyroby 60-letni mieszkaniec Zagłębia. Jak ustalili mundurowi mężczyzna przechowywał nielegalne wyroby na straganie oraz w samochodzie i mieszkaniu. Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa karnego skarbowego - informuje śląska KAS i dodaje - W Zawierciu mundurowi śląskiej KAS ujawnili nielegalne papierosy i tytoń w samochodzie 30-latki. Blisko 4 tys. sztuk papierosów i10,5 kg tytoniu, pochodzących z nielegalnych źródeł miało trafić do sprzedaży na miejskim bazarze przy ul. Żabiej 1. Mundurowi podejrzewali, że nielegalnych wyrobów akcyzowych mogło być więcej. Przeprowadzili kontrolę w miejscu zamieszkania kobiety. W wyniku kontroli zabezpieczyli podrabiane towary znanych marek, w tym ponad 200 sztuk perfum oraz blisko 140 par skarpet. Wartość zabezpieczonych podróbek to blisko 64 tys. złotych. Zabezpieczone wyroby akcyzowe i podróbki będą stanowiły dowód w postepowaniu karnym skarbowym, które poprowadzi śląska KAS. Na targowisku gminnym „Mój Rynek" w Lelowie funkcjonariusze śląskiej KAS zabezpieczyli 211 sztuk odzieży oraz 20 par butów, z podrobionymi znakami towarowymi znanych producentów odzieży i obuwia. Podróbki sprzedawała obywatelka Bułgarii. Towar zatrzymano do sprawy karnej skarbowej w związku z naruszeniem przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej.
Do magazynów śląskiej KAS trafiło ponad 32 tys. sztuk papierosów i prawie 20 kg tytoniu, bez polskich znaków akcyzy, a także podrabiane perfumy, odzież i obuwie. Za nabycie, przechowywanie, przewożenie, przesyłanie lub przenoszenie wyrobów akcyzowych, nieposiadających znaków akcyzy grozi kara grzywny lub nawet kara pozbawienia wolności do 3 lat. O wysokości kary zdecyduje sąd.