Śląska delegacja pielęgniarek i położonych protestuje w Warszawie

304648 369375946472192 1619173218 n

Redakcja

12 maja 2021

W środę 12 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. W kilkunastu miejscach w Warszawie odbywają się dziś protesty Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Pracownice szpitali domagają się poprawy warunków pracy i płacy.

Jak podkreśla Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP, w nagraniu opublikowanych w mediach społecznościowych, w walce z pandemią koronawirusa zmarło do tej pory 160 pielęgniarek i położnych.

Stale maleje liczba pielęgniarek w systemie ochrony zdrowia. W tej chwili średnia wieku wynosi 53 lata, niestety w 2030 roku średnia wieku pielęgniarki wyniesie 60 lat

- mówi Krystyna Ptok.

Krystyna Ptok podkreśla, że dziś w Sejmie ma być procedowana ustawa o minimalnym wynagrodzeniu, w której zawarty jest - kwestionowany przez pielęgniarki i położne - przepis o współczynnikach pracy, od których uzależnione jest ustalenie najniższego wynagrodzenia zasadniczego.

Deficyty kadrowe w naszej grupie zawodowej  pogłębiają się, co jeszcze bardziej uwidoczniła obecna pandemia. Przyznanie osobom z kilkudziesięcioletnim stażem pracy wynagrodzenia zasadniczego na poziomie o kilkaset złotych niższym niż średnia krajowa, nie uznając tym samym ich kwalifikacji, doświadczenia zawodowego, odpowiedzialności, decyzyjności, wysiłku fizycznego i ponoszonego ryzyka zawodowego będzie dla wielu osób impulsem do odejścia z zawodu. Absolwenci pielęgniarstwa i położnictwa dalej zasilać będą kadry w zakładach opieki zdrowotnej w Niemczech, Włoszech, czy krajach skandynawskich.

- MÓWI PRZEWODNICZĄCA OZZPIP.

 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3