Dziś swoje 55. urodziny obchodzi Legendarny piłkarz Ruchu Chorzów - Krzysztof Warzycha. Mistrz Polski i król strzelców ekstraklasy z 1989r. Choć klub składa życzenia, to popadł w niełaskę części kibiców.
„Guciowi” tradycyjnie życzymy wszystkiego „Niebieskiego”, dużo zdrowia, pozytywnej energii, spełnienia marzeń, sukcesów w pracy szkoleniowej i jak najczęstszych powodów do radości po bramkach i zwycięstwach drużyny z Cichej!
Takie życzenia płyną z ulicy Cichej. Część kibiców jednak nie jest tak życzliwa. Jakiś czas temu Jego pamiątkowa podobizna przy stadionie została przekreślona. Swoje zachowanie kibice tłumaczyli tak
[CZYTAJ TAKŻE: Ruch Chorzów zapłaci karę za mecz z Polonią Bytom!]
Słowem "legenda" na pewno nie można określić osoby, która podpisuje kontrakt na ponad 40 tys. złotych ze swoim przyjacielem, który działa na szkodę Ruchu i jest jednocześnie jego prezesem”
mówili kibice ruchu Chorzów
Dobitnym dowodem antypatii do piłkarza jest fakt, że na żadnym profilu stowarzyszenia kibicowskiego nie pojawiły się życzenia. Barwy Niebieskich Warzycha reprezentował od 1983 do 1989 roku.
Krzysztof Warzycha w Reprezentacji Polski zadebiutował 27 marca 1984. Łącznie w reprezentacji Polski rozegrał 50 spotkań i zdobył 9 bramek. Był również trenerem Ruchu Chorzów - początkowo pierwszym, po ośmiu meczach został drugim trenerem. Legenda Ruchu jest także ważna postacią dla greckiego Panathinaikosu. Z "zielonymi koniczynkami" zdobył pięć pucharów i mistrzostw Grecji.
Foto: Krzysztof Warzycha FB