Siemianowie Śląskie: Sekundy od śmierci. Zaatakowany nożem, uratowany przez policjanta

Usilowanie zabojstwa siemianowice

Iwona Majka

7 czerwca 2025

Zaledwie kilka minut zdecydowało o życiu lub śmierci. Gdyby nie błyskawiczna reakcja policjantów z siemianowickiej drogówki, którzy nie wahali się wejść do pozornie cichego mieszkania i natychmiast przystąpili do ratowania życia, mężczyzna ugodzony nożem nie miałby szans. Ich opanowanie i znajomość zasad pierwszej pomocy dosłownie ocaliły życie.

Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z mieszkań w Siemianowicach Śląskich. Około godziny 11:00 dyżurny komendy odebrał zgłoszenie o awanturze i niepokojących odgłosach dochodzących zza zamkniętych drzwi. Na miejsce natychmiast wysłano patrol drogówki.

Choć po przybyciu na miejsce w mieszkaniu była cisza, policjanci nie zlekceważyli intuicji. Po kilkukrotnym pukaniu i braku reakcji, zdecydowali się wejść do środka. W jednym z pomieszczeń ujrzeli dramatyczny widok – na podłodze leżał mężczyzna, który obficie krwawił z rany na udzie. Obok niego znajdowała się kobieta oraz inny mężczyzna.

Starszy sierżant Dawid Żemła natychmiast przystąpił do akcji – założył na nodze poszkodowanego stazę, czyli opaskę uciskową, by zatamować krwawienie. Mężczyzna majaczył i był bliski utraty przytomności. Równocześnie na miejsce wezwano pogotowie. Po przyjeździe ratownicy medyczni potwierdzili, że interwencja policjanta uratowała życie rannego – bez opaski, mężczyzna najprawdopodobniej by się wykrwawił.

Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i przekazaniu poszkodowanego do szpitala (trafił na oddział intensywnej terapii), mundurowi zaczęli wyjaśniać okoliczności napaści. Szybko ustalono, że sprawcą był 34-letni właściciel mieszkania, który zaatakował nożem znajomego podczas sprzeczki. W chwili zatrzymania miał w organizmie 0,5 promila alkoholu.

Podejrzany został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a także grożenia swojej byłej partnerce – oba zarzuty w warunkach recydywy. Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym. Mężczyźnie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3