108 razy wyjeżdżali minionej doby strażacy do interwencji związanych z silnym wiatrem w woj. śląskim. Najwięcej pracy mieli w północnej części regionu.
Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach poinformowało, że najwięcej razy - 38 - strażacy byli wzywani do usuwania skutków porywistego wiatru w Częstochowie, 16 razy w Kłobucku i 8 razy w Lublińcu.
Praca strażaków polegała na usuwaniu powalonych drzew i konarów. Uszkodzony został dach jednego z miejsc obsługi podróżnych przy autostradzie A1. W woj. śląskim nie odnotowano zakłóceń w dostawie energii elektrycznej. W najbliższych godzinach w regionie może nadal silnie wiać, zwłaszcza w Beskidach.
(PAP)