Uchwała dotycząca 80. rocznicy Tragedii Górnośląskiej - to jedna ze spraw, którą zajmą się senatorowie na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu. - Chcemy, aby jednobrzmiąco została przyjęta przez Sejm i Senat. Jeśli chodzi o Senat, mamy uzgodnienia międzyklubowe, że w takiej treści będzie. Starałyśmy się zawrzeć w niej wszystko to, co istotne - mówi w Radiu Katowice reprezentująca wnioskodawców senator Koalicji Obywatelskiej Halina Bieda.
Halina Bieda podkreśla, że w uchwale znajdzie się informacja o wszystkich represjach, jakie dotknęły mieszkańców regionu wraz z wkroczeniem armii radzieckiej.
- Mówimy o deportacjach, powstających obozach pracy, masakrach ludności cywilnej, o grabieży i wywożeniu infrastruktury przemysłowej - wymienia senator. - Wszystko, co się wydarzyło w przestrzeni publicznej w ogóle nie funkcjonowało do 1989 roku. Ludzie bali się o tym mówić, bo nie wolno było o tym mówić. Dziś uważamy, że to karta historii. Dotknęła ten region i jego mieszkańców, dlatego powinno się to znaleźć w przestrzeni historycznej - dodaje.
Gość Radia Katowice zapewnia, że wśród wszystkich senatorów jest pełna zgoda co do treści uchwały, a zapisy były konsultowane z ekspertami.
- Uchwałę konsultowaliśmy z historykami Uniwersytetu Śląskiego, Instytutu Pamięci Narodowej i różnymi organizacjami społecznymi. To dla nas ważne, aby w polskim parlamencie te wydarzenia były pokazywane - mówi Halina Bieda.
Głosowanie nad uchwałą zaplanowano w Senacie bezpośrednio po drugim czytaniu, choć Halina Bieda zastrzega, że głosowania może nie być. - Jeśli wszystkie kluby i koło zgodzą się na taką treść, to wtedy uchwała będzie przyjęta przez aklamację - zauważa senator KO.
Równolegle swoją uchwałę zamierza przyjąć Sejm.
- Obie izby mają taki tryb pracy, że uchwały przyjmują każda w swoim składzie. Nie przechodzą między jedną a drugą izbą, jak w przypadku ustaw. Chcemy, aby w Sejmie znalazła się w takiej (samej - red.) treści - mówi Halina Bieda.
Wystawa o Tragedii Górnośląskiej. Dziś odsłonięcie w Senacie
Oficjalnym rozpoczęciem obchodów 80. rocznicy Tragedii Górnośląskiej będzie dziś zaprezentowanie w Senacie wystawy przygotowanej przez Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku.
- To wystawa pod tytułem "Moj Opa tyż boł deportuwany". Dotyczy głównie deportacji i wywózek. Pokażemy natomiast po raz pierwszy standy, których 80 znajdzie się w wielu miastach całego województwa śląskiego. Są przygotowane w wersji polskiej i angielskiej - zapowiada Halina Bieda w Radiu Katowice.
Jak mówi senator, wystawa będzie skrótem informacji na temat Tragedii Górnośląskiej.
- Chcemy, żeby znalazła się na terenie całego województwa śląskiego, od Częstochowy po tereny południowe. Mamy 80 takich lokalizacji. Symboliczna liczba, bo osiemdziesiąta rocznica. Po raz pierwszy zostaną pokazane w Senacie, a 20 stycznia marszałek i przewodniczący sejmiku województwa śląskiego przed sesją o godzinie 11.00 otworzą tę wystawę w przestrzeni urzędu marszałkowskiego. Następnie będzie prezentowana w Parlamencie Europejskim - wymienia Halina Bieda dodając, że w Senacie wystawa będzie dostępna przez 10 dni.
2025 rokiem Tragedii Górnośląskiej. "Wydarzeń lokalnych będzie wiele"
Sejmiki województw śląskiego i opolskiego ustanowiły 2025 rokiem Tragedii Górnośląskiej.
- W planach są tradycyjne upamiętnienia, czyli odwiedzenie miejsc masakr ludności, tradycyjny Marsz na Zgodę, część oficjalna obchodów 26 stycznia w Dzień Pamięci o Tragedii Górnośląskiej - zapowiada Halina Bieda.
Senator dodaje, że swoje wydarzenia planują też instytucje kultury województwa śląskiego.
- Będą publikacje przygotowane przez Bibliotekę Śląską. Teatr Śląski ma projekt przygotowania po wakacjach widowiska na podstawie wspomnień ludności, żeby szkoły i ludność miejscowa mogły w tym uczestniczyć. Wiem, że również Filharmonia Śląska zaplanowała dwa czy trzy koncerty, a także Śląskie Centrum Wolności i Solidarności, Związek Górnośląski i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemiec, Stowarzyszenie Pamięci Tragedii Śląskiej. Myślę, że wydarzeń lokalnych będzie wiele, ale będą też takie bardziej regionalne. Mamy nadzieję, że w przestrzeni zostanie to pokazane - mówi gość Radia Katowice.
Halina Bieda uważa, że istotna jest część edukacyjna planowanych wydarzeń.
- Chodzi nam o to, aby ludność miejscowa i mieszkańcy innych części Polski mieli świadomość, że takie wydarzenia się u nas działy - mówi senator.