Sejm nie uchylił rozporządzenia w sprawie stanu wyjątkowego. Gowin poparł PiS

Sejmmorawiecki
Kastelik

Szymon Kastelik

7 września 2021

W poniedziałek Sejm zebrał się na dodatkowym dniu 36. posiedzenia. Powodem było Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego. Sejm nie uchylił decyzji prezydenta.

Rada Ministrów złożyła wniosek do prezydenta Polski o wprowadzenie stanu wyjątkowego na części województw podlaskiego oraz lubelskiego przy granicy z Białorusią. Powodem jest przerzucanie przez reżim Łukaszenki imigrantów z Bliskiego Wschodu. Polskie władze obawiają się, że wraz z uchodźcami mogą przybyć terroryści, którzy chcą wkroczyć na terytorium Unii Europejskiej. Działania podejmowane przez rząd w sprawie uszczelnienia wschodniej granicy nie podobają się politykom opozycji. 

Prezydent Polski podpisał w miniony czwartek rozporządzenie w tej sprawie. - 2 września 2021 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, na podstawie art. 230 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 3. ustawy o stanie wyjątkowym, na wniosek Rady Ministrów z dnia 31 sierpnia 2021 r., wydał rozporządzenie o wprowadzeniu 30-dniowego stanu wyjątkowego na obszarze części województwa podlaskiego i lubelskiego - informuje Kancelaria Prezydenta.

Na dzisiaj zaplanowano dodatkowy dzień 36. posiedzenia Sejmu. - Marszałek Elżbieta Witek, po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów, wyznaczyła dodatkowy dzień 36. posiedzenia Izby. Obrady odbędą się 6 września od godz. 16:30 - informuje Kancelaria Sejmu.

Powodem dodatkowego posiedzenia jest stan wyjątkowy - Rozpatrzenie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 września 2021 r. w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego na obszarze części województwa podlaskiego oraz części województwa lubelskiego (druk nr 1512) -10-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i 5-minutowe oświadczenia w imieniu kół - czytamy w planie obrad.

Sejm po podpisaniu rozporządzenia przez prezydenta może je uchylić lub przyjąć.

Rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wojennego lub wyjątkowego Prezydent Rzeczypospolitej przedstawia Sejmowi w ciągu 48 godzin od podpisania rozporządzenia. Sejm niezwłocznie rozpatruje rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej. Sejm może je uchylić bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - czytamy w Konstytucji RP z 1997 roku.

Posłowie zajęli się rozporządzeniem w poniedziałek, 6 września, na dodatkowym dniu 36. posiedzenia. 

Oczywiście podstawowym powodem, dla którego to rozporządzenie zostało wydane, jest szczególne zagrożenie bezpieczeństwa na granicy polsko-białoruskiej spowodowane w pierwszym rzędzie polityką państwa białoruskiego. Mamy do czynienia z kryzysem migracyjnym. Z naszych ocen wynika i mamy takie przekonanie, że obecna sytuacja ma niestety bardzo duży potencjał do eskalacji w niekorzystnym kierunku. Jest to związane z informacjami, które odnoszą się do rozbudowy przez białoruskie struktury państwowe szlaków przerzutu migrantów przede wszystkim z państw Bliskiego Wschodu, a także szacunkami dotyczącymi liczby migrantów przebywających w tej chwili na Białorusi oraz potencjałem wzrostowym, jeśli chodzi o tę sytuację. Modus operandi białoruskich władz każe zakładać, że intencją tych działań jest doprowadzenie do takiego przesilenia - mówił na posiedzeniu Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Paweł Soloch, który próbował przekonać posłów do decyzji Andrzeja Dudy.

Będziemy zabiegać o to przy użyciu wszystkich możliwych środków, sił, funkcjonariuszy, którym z tego miejsca chciałbym okazać ogromną wdzięczność za to, co robią, za to, co czynią na granicy wschodniej (...) i za to, że nie ulegają tej bardzo niepatriotycznej, antypaństwowej presji, którą próbujecie, próbują wywierać niektórzy z państwa, wasi posłowie, współpracujący z wami blisko współpracownicy, tacy jak pan Kramek, pan Frasyniuk, wspierający słowa pana Frasyniuka bez zastrzeżeń pan Wałęsa”

- mówił premier Mateusz Morawiecki.

Nic nas nie powstrzyma. Nie ustąpimy w tej sprawie, w sprawie fundamentalnej i zasadniczej ani o milimetr, bo jesteśmy ludźmi odpowiedzialnymi, odpowiedzialnymi za Polskę, za bezpieczeństwo jej obywateli, jak również czujemy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Cała Unia Europejska trzyma kciuki za nas, żeby polska granica, litewska granica, łotewska granica były granicami zewnętrznymi Unii Europejskiej i suwerennymi granicami naszych państw, traktowanymi poważnie - dodał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński.

Poseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Siemoniak nawoływał - W ocenie Koalicji Obywatelskiej brakuje ze strony rządzących uzasadnienia stanu wyjątkowego w oparciu o powyższe przesłanki konstytucyjne. Należy zgodzić się z sędzią Wojciechem Hermelińskim powołanym do Trybunału Konstytucyjnego w 2006 r., że nie ma mowy w uzasadnieniu o tym, że zagrożenie nie mogło być usunięte poprzez użycie środków konstytucyjnych, a wtedy wprowadza się stan nadzwyczajny. Rozporządzenie nie odnosi się do realnych środków zabezpieczenia granicy, takich jak zwiększenie liczby funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i żołnierzy Wojska Polskiego oraz budowa infrastruktury granicznej. To się dzieje na podstawie innych przepisów i decyzji i nie wymaga stanu wyjątkowego.

Usnarz Górny nie spadł z nieba. To rząd PiS-u go wykreował, na spółkę z reżimem Łukaszenki. Nie ulega wątpliwości, że dyktator z Białorusi gra w swoją grę, a prezes Kaczyński gra razem z nim - stwierdził poseł Krzysztof Gawkowski. 

Przypominamy waszym bogobojnym sumieniom: kilka dni temu, dokładnie 2 września, minęło 30 lat od ratyfikacji przez Polskę konwencji genewskiej, która zobowiązuje nas do otoczenia troską osób potrzebujących pomocy. A już dwójka afgańskich dzieci jest ofiarami waszej nieporadności. To jest wstyd dla kraju, że afgańskich współpracowników polskiego kontyngentu wojskowego, wywiadu, korpusu dyplomatyczno-konsularnego i ich rodziny trzymacie o głodzie w ośrodkach dla cudzoziemców za dobową stawkę żywieniową w wysokości 9 zł. Przecież to hańba - mówiła posłanka Polski 2050 Hanna Gill-Piątek.

Jarosław Gowin zapowiedział poparcie dla stanu wyjątkowego - I w kwestii wprowadzenia stanu wyjątkowego chcę również powiedzieć, że mimo braku uczciwego dialogu ze strony rządu Porozumienie udzieli temu rozwiązaniu poparcia.

Po burzliwej dyskusji doszło do głosowania nad uchylenie rozporządzenia. Głosowało 435 posłów, większość bezwzględna wyniosła 218. 168 posłów było za uchyleniem, 247 posłów przeciw, a 20 posłów wstrzymało się. Tym samym Sejm nie uchylił decyzji o wprowadzeniu stanu wyjątkowego.

Jak głosowały poszczególne kluby/koła? Klub Prawa i Sprawiedliwości całkowicie był przeciw. Podobnie Porozumienie, Kukiz'15 oraz Polskie Sprawy. Za uchyleniem głosowała Koalicja Obywatelska oraz Lewica i Polska 2050. Dodatkowo głosy za padły ze strony Dobromira Sośnierza z Konfederacji oraz dwóch niezależnych posłów. Cała Koalicja Polska (PSL) wstrzymała się od głosu.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3