Sebastian Darul z "Lepsze jutro dla górnictwa" napisał list do premiera Mateusza Morawieckiego. Opisał w nim swoje ostatnie przeżycia jako górnik KWK Murcki-Staszic. Po raz kolejny zaznaczył, że w PGG dzieje się źle i chciałby spotkać się w tej sprawie.
Sebastian Darul w ubiegłe lato zaczął mówić o nieprawidłowościach w Polskiej Grupie Górniczej, a zwłaszcza w podlegającej pod spółkę kopalni Murcki-Staszic. W sierpniu zorganizował nawet protest pod siedzibą PGG. Następnie zdecydował się założyć swoje stowarzyszenie dla górników, uznając, że nie można ufać związkom zawodowym. Wielokrotnie wspominał m.in. o szantażach, groźbach w jego kierunku, a nawet wskazywał z imienia i nazwiska osobę, która była odpowiedzialna za ubiegłoroczną tragedię na jego kopalni.
CZYTAJ TAKŻE Polscy górnicy pracujący w Czechach mają problemy na granicach
Ostatecznie według jego relacji otrzymał wypowiedzenie od PGG za "nielojalność wobec pracodawcy". Postanowił iść z tym do sądu, a wszystkie swoje uwagi zgłosił nawet Prokuratorowi Generalnemu Zbigniewowi Ziobrze. Teraz napisał list do premiera. Chciałby spotkać się z nim w celu omówienia sytuacji panującej PGG. Prosi Mateusza Morawieckiego o to, aby zainteresował się jego problemami. Poniżej publikujemy treść listu.

