Rzecznik rządu: premier nie zarządzał wyborów, lecz postawił w stan gotowości firmy zaangażowane w ich przygotowanie

Csm 36803605 36674173 5ee1ba3cc5

Redakcja

13 maja 2021

Premier Mateusz Morawiecki podejmując decyzje w sprawie przygotowań do wyborów dysponował pozytywnymi opiniami; szef rządu nie zarządzał wyborów, lecz postawił w stan gotowości firmy zaangażowane w ich przygotowanie – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Pytany w czwartek o raport NIK w sprawie tzw. wyborów kopertowych w maju ub.r. i o to, kiedy zostały zlecone opinie, które pozytywnie oceniły przygotowania do wyborów prezydenckich, Müller powiedział, że "gdy decyzja była podejmowana, była co najmniej jedna pozytywna opinia wprawa w tym zakresie". Dodał, że były "również opinie ustne, które później sformalizowały się w postaci papierowej" i są obecnie dostępne na stronie internetowej KPRM.

Pamiętajmy o tym, jaki to był czas – trudny czas epidemii, w którym decyzje trzeba było podejmować szybko, ale konsultacje miały miejsce również (miejsce), była już wiedza, że te opinie miały charakter pozytywny, dlatego też premier mógł wydać takie decyzje

 - powiedział Müller.

Odchodząc od kwestii dat wydania opinii, pamiętajmy, że oceniamy konkretny stan prawny. W opiniach, które zacytowałem, jest jasność, że specustawa covidowa pozwalała wydać polecenie określonym przedsiębiorcom

 – powiedział.

Podkreślił, że to nie premier zarządzał wybory; zaprzeczył, by szef rządu wkroczył w kompetencje PKW. "Premier postawił w stan gotowości przedsiębiorstwa w celu pomocy Państwowej Komisji Wyborczej, gdyby taka konieczność była do zrealizowania" – dodał rzecznik.

Zaznaczył, że "w dniu wydawania decyzji administracyjnej część obywateli była uprawiona - wprost z ustawy - do realizacji swojego uprawniona wyborczego właśnie w postaci wyborów korespondencyjnych".

(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3