Ruda Śląska: samorząd urządzi strefę relaksu

Book 2178586 1920

Redakcja

27 lutego 2021

Strefę relaksu na skwerze naprzeciw filii miejskiej biblioteki w Rudzie Śląskiej, działającej od roku w obrębie unikalnej kolonii robotniczej Ficinus z 1867 r., urządzi w tym roku miejscowy samorząd.

Będzie to projekt finansowany z rudzkiego budżetu obywatelskiego, który – z inicjatywy mieszkańców – dopełni prowadzone w poprzednich latach prace nad zachowaniem i przywróceniem życia temu nietypowemu miejscu.

Zakres prac obejmie urządzenie na skarpie ogrodu skalnego, montaż schodów i ławek, urządzenie łąki kwietnej, utwardzenie terenu pod scenę i montaż urządzeń zabawowych. Pojawią się również wagoniki kopalniane jako symbol historii miejsca.

Wpisze się to w górniczy charakter osiedla i będzie dodatkową atrakcją dla zwiedzających zabytkowe domki

 – powiedziała cytowana w piątkowej informacji rudzkiego magistratu Iwona Małyska, koordynatorka obiektu na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Kolonia Ficinus to historyczne osiedle robotnicze w dzielnicy Rudy Śląskiej - Wirku. Powstało dla pracowników kopalni Gottessegen (obecnie Pokój). Kolonia składa się z szesnastu domów i jest jednym z najstarszych zachowanych zespołów budownictwa patronackiego na Górnym Śląsku. Wszystkie budynki, co nietypowe w regionie, zbudowano z piaskowca, a otwory okienne i drzwiowe ozdobiono ceglanym obramowaniem.

Cała kolonia jest jedynym zabytkiem z Rudy Śląskiej położonym na - utworzonym kilkanaście lat temu przez samorząd regionu - Szlaku Zabytków Techniki, który skupia najciekawsze obiekty dziedzictwa przemysłowego w woj. śląskim.

W 2017 r. Ficinus trafił na krótką listę obiektów, których obecność na Szlaku jego ówczesny zarządca, czyli samorząd województwa, uznał za zagrożoną. Powodem stała się niewystarczająca otwartość na turystów, m.in. brak miejsca z informacją turystyczną i szerszą ofertą na miejscu. Miasto dostarczyło jednak program naprawczy, a także przygotowało unijny projekt modernizacji i renowacji posiadanego przezeń budynku przy ul. Kubiny, pod numerem 24.

Obiekt wymagał gruntownej renowacji. Prace rozpoczęły się pod koniec 2018 r., a od roku filia biblioteki już działa. W budynku mieści się salka animacyjna ze sprzętem audiowizualnym, przeznaczona na spotkania, prelekcje czy wystawy, punkt informacji o Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego i stała wystawa muzealna pt. „W dawnej śląskiej kuchni”. Wystrój nawiązuje do historii.

W sąsiednim nowym parterowym obiekcie mieszczą się natomiast pomieszczenia typowo biblioteczne, m.in. wypożyczalnia dla dzieci i czytelnia czasopism.

Koszt całej tej renowacji wyniósł niecałe 2,8 mln zł, z czego prawie 1,5 mln zł pochodziło z dotacji przyznanej w konkursie Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 dot. dziedzictwa kulturowego.

Niestety pandemia nie pozwoliła nam na zaoferowanie mieszkańcom wszystkich możliwości, jakie stwarza to miejsce. Musieliśmy ograniczyć wizyty wycieczek edukacyjnych, zrezygnować ze spotkań, tzw. +twórczych piątków na Ficinusie+, czy organizacji warsztatów edukacyjnych dla dzieci

 – przyznał naczelnik wydziału komunikacji społecznej i promocji miasta Krzysztof Piecha.

Obecnie Biblioteka Ficinus jest otwarta dla czytelników. Od poniedziałku ponownie uruchomiono punkt informacji turystycznej i sklepik z pamiątkami regionalnymi.

Z organizacją spotkań z czytelnikami czy warsztatów musimy jeszcze zaczekać, ale zapraszam do śledzenia profilu Biblioteki Ficinus na FB. Już w najbliższą niedzielę, 28 lutego będziemy wirtualnie świętować rocznicę otwarcia biblioteki

 - zapowiedział dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rudzie Śląskiej Krystian Gałuszka.

Rudzka kolonia Ficinus nosi imię urzędnika górniczego, który był odpowiedzialny za jej budowę. Budynki kolonii nie przypominają typowych ceglanych śląskich familoków. Jej niezwykłość polega na użyciu jako budulca naturalnego piaskowca, pozyskiwanego z okolicznych kamieniołomów.

W każdym budynku znajdowały się cztery mieszkania z przedsionkiem, kuchnią i małym pokojem. Ficinus miał charakter kolonii wiejsko-przemysłowej. Mieszkali w niej górnicy-rolnicy, którzy fedrowali węgiel, a w wolnym czasie uprawiali pola położone za budynkami. Na zachodnim krańcu osiedla zachował się też tzw. dom uchodźców, zbudowany na początku lat 20. ub. wieku dla emigrujących z niemieckiej części regionu powstańców śląskich.

Obecnie wszystkie budynki Ficinusa, poza biblioteką, mają prywatnych właścicieli.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3