Polska przestrzeń powietrzna została w nocy z wtorku na środę naruszona przez rosyjskie drony. Wojewoda śląski Marek Wójcik w Radiu Katowice ocenił, że działania te mają charakter polityczny i mogą być początkiem kolejnych prowokacji ze strony Rosji. Jednocześnie uspokajał mieszkańców województwa śląskiego – w regionie nie doszło do żadnych zagrożeń ani potrzeby alarmowania ludności.
– To przede wszystkim czynniki polityczne, które mają doprowadzić do destabilizacji sytuacji w Polsce i osłabienia naszego wsparcia dla Ukrainy – tak na antenie Radia Katowice wojewoda śląski Marek Wójcik skomentował wtargnięcie dronów w polską przestrzeń powietrzną.
W rozmowie z rozgłośnią ocenił, że może dochodzić do kolejnych tego typu działań ze strony Rosji.
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez rosyjskie drony w nocy z wtorku na środę. Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie, że doszło do co najmniej 19 przekroczeń granicy przez wrogie drony. Dziś w tej sprawie zbierze się m.in. Rada Bezpieczeństwa Narodowego.
Marek Wójcik przyznał w Radiu Katowice, że do tej pory nie było prowokacji rosyjskiej na taką skalę.
– Sytuacja z naszym wschodnim sąsiadem politycznie jest skomplikowana. Chyba musimy się przygotować do tego, że oprócz działań służb specjalnych, które do tej pory miały miejsce na terenie Rzeczypospolitej i były skutecznie eliminowane przez służby specjalne, niestety do tego typu spektakularnych działań związanych na przykład z naruszeniem naszej przestrzeni powietrznej będzie dochodziło – ocenił gość rozgłośni w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.
– Każde tego typu działanie będzie też obserwowane przez służby po stronie rosyjskiej i te działania podejmowane przez polskie służby również będą obserwowane przez drugą stronę – zauważa Marek Wójcik.
Gość rozgłośni poinformował, że Śląski Urząd Wojewódzki nie musiał podejmować dodatkowych działań w związku z wczorajszymi wydarzeniami.
– W województwie śląskim nie wystąpiły incydenty związane z dronami. Nie musieliśmy podjąć żadnych dodatkowych działań związanych na przykład z ostrzeganiem ludności czy akcjami związanymi z poszukiwaniem dronów, współpracą z wojskiem. Sprawdziłem czy na numer 112 nie wpłynęły zgłoszenia dotyczące dronów. Takich zgłoszeń, które mogłyby budzić niepokój, nie było. Również śląski garnizon policji nie został postawiony w stan alarmu. Wynika to z tego, że w województwie śląskim nie musieliśmy szukać spadających dronów – mówi gość Radia Katowice.
Wojewoda śląski zaapelował, aby nie ulegać różnego rodzaju dezinformacji i nie powielać wszelkiego rodzaju niesprawdzonych informacji.
– Często są tworzone tylko po to, żeby wywołać panikę i różnego rodzaju sytuacje, w których obywatele mogliby utracić poczucie zaufania do władz publicznych – tłumaczy Marek Wójcik.
Gość Radia Katowice dodał, aby nie ulegać panice i słuchać informacji tylko ze sprawdzonych źródeł.
– W przypadku znalezienia drona, broń Boże nie wolno do niego podchodzić. Należy zgłosić na numer 112, że taki obiekt nieznanego pochodzenia spadł w naszym pobliżu. Wtedy policja zabezpieczy to miejsce i patrol saperski go zneutralizuje – przypomina wojewoda śląski.