Tuż po zakończeniu godziny policyjnej na centrum Charkowa spadła rosyjska rakieta. Mogło zginąć nawet 11 osób.
We wtorek, 1 marca tuż po godzinie 8 ukraińskiego czasu jedna z rosyjskich rakiet spadła na plac centralny w Charkowie. W tym czasie na ulice wyszli mieszkańcy miasta, ponieważ zakończyła się godzina policyjna.
Do sieci trafiło nagranie z miejskiego monitoringu, które zarejestrowało moment eksplozji rakiety. Kilka samochodów przejeżdżało tuż obok miejsca, gdzie spadł pocisk.
Według ukraińskich mediów, zginęło 11 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Rakieta wybuchła tuż przy budynkach administracyjnych należących do Charkowa.
Od poniedziałku trwa intensywny ostrzał największych miast, w tym Charkowa. Rosjanie korzystają z bomb kasetowych, których użycia zakazuje konwencja genewska.