Dokładnie 16 grudnia 1938 roku w Miedniewicach na świat przyszedł lekarz, profesor, a tak naprawdę uzdrowiciel serc Polaków. Zbigniew Religa, gdyby nie rak, dziś obchodziłby swoje 81. urodziny. Nie doczekał, ale dzieło jego rąk i jego współpracowników w tym Mariana Zembali możemy obserwować każdego dnia.
To dzięki niemu Polacy w końcu mogli leczyć swoje nieuleczalne serca, dzięki niemu i jego zespołowi fantastycznych lekarzy, pielęgniarek w Zabrzu możliwa była pomoc dla setek, a nawet tysięcy Polaków. Sztuczna komora serca, prace nad pompami i wsparcie dla transplantacji zmieniły nie tylko polską medycynę, ale także Polaków.
Dziś warto pamiętać o tym wyjątkowym człowieku, bo dzięki między innymi jego zaangażowaniu wielu ludzi żyje.
Związany przez lata z Warszawą, na zawsze będzie się już jednak kojarzyć z Zabrzem. I Śląskim Centrum Chorób Serca.