Robert Makłowicz wrócił „z ziemi włoskiej do śląskiej” i na swoim kanale YouTube opublikował nowy odcinek o takim właśnie tytule. Pierwszy dzień na ziemi śląskiej popularny krytyk kulinarny spędził w Tychach, a w drugim zawitał do Pszczyny, gdzie odwiedził zamek i Wodną Wieżę.
Na początku swojej wizyty w Pszczynie Robert Makłowicz zatrzymał się w Muzeum Zamkowym, które nazwał „niezwykłym miejscem w skali ogólnoświatowej”. Zaprezentował widzom wnętrza pałacu i w swoim stylu opowiedział o złożonej historii tego miejsca.
Następnie Makłowicz udał się do Wodnej Wieży, by – jak sam stwierdził – „pokazać, czym jest dzisiaj i poszukać atrakcji dla ciała, które są w tym budynku”. Znany podróżnik zajrzał m.in. do wnętrz ogromnego apartamentu w stylu steampunkowym i znajdującego się na parterze bistro Tickets. Głównym celem odwiedzin krytyka kulinarnego była jednak fine diningowa restauracja Steampunk, o której „słyszał wiele i same dobre rzeczy”.
Zaskakująca wystrojem rodem z alternatywnej wiktoriańskiej rzeczywistości restauracja Steampunk jest jednym z najbardziej niezwykłych punktów na kulinarnej mapie Śląska. Wizytówką restauracji jest autorskie menu degustacyjne. Znany krytyk kulinarny zdecydował się jednak na menu a la carte. Spróbował m.in. grillowanej kapusty z grzybami maitake i serem z farmy Nizio czy przepiórki z czarnym czosnkiem i zielonymi szparagami. Makłowicz nie krył też zachwytu nad tatarem wołowym.
Cały materiał z wizyty Roberta Makłowicza „na ziemi śląskiej”, można obejrzeć tutaj: