Ratują dzieci – mogą przestać istnieć. Jedyna taka placówka w regionie zagrożona likwidacją

Centrum Pomocy Dzieciom sosnowiec

Dawid Płociński

28 czerwca 2025

Jedyna taka placówka w południowej Polsce, oferująca realną pomoc dzieciom pokrzywdzonym przestępstwem i ich rodzinom, stoi przed widmem likwidacji. Centrum Pomocy Dzieciom w Sosnowcu, by kontynuować działalność, potrzebuje rocznie około 400–500 tysięcy złotych. Tymczasem środki unijne, zdobyte w ramach konkursów, wystarczą jedynie do końca roku. Miasto zapowiada wsparcie, ale kluczowe może okazać się zaangażowanie rządu.

Mimo że Fundusz Sprawiedliwości dysponuje budżetem przekraczającym 425 mln zł, środki z niego są dla sosnowieckiego Centrum niedostępne. Adrian Drdzeń, prezes Stowarzyszenia Moc Wsparcia, które prowadzi placówkę, podejmuje starania o jej przetrwanie. Finansowe i organizacyjne wsparcie zadeklarował Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca. 

Centrum Pomocy Dzieciom to wyjątkowe miejsce, które niesie pomoc dzieciom skrzywdzonym i straumatyzowanym, które doświadczyły przemocy psychicznej, fizycznej i seksualnej. Profesjonalna pomoc, którą dzieci i ich bliscy otrzymują w Centrum, pozwala im przetrwać i jest dla nich nieoceniona. Nie wyobrażam sobie, że takie miejsce miałoby przestać istnieć – mówi prezydent.

Centrum powstało w lutym ubiegłego roku w Kazimierzu Górniczym i jest jedynym tego typu miejscem nie tylko w Sosnowcu, ale i w całej południowej Polsce. Funkcjonuje na wzór zachodnich modeli Barnahus, oferując natychmiastową, kompleksową i bezpłatną pomoc dzieciom, które doświadczyły przemocy. Rocznie trafia tam ponad sto młodych pacjentów. MDK Kazimierz nieodpłatnie udostępnia pomieszczenia na działalność placówki.

Pomagamy dzieciom wykorzystywanym seksualnie, bitym, które były świadkami zabójstw. Są u nas ofiary nadużyć seksualnych w rodzinach, klubach sportowych, a nawet w kościele – wylicza Drdzeń. – U nas dziecko nie czeka miesiącami na pomoc. Trafia od razu do zespołu, w którym pracują psycholodzy, psychoterapeuci, psychiatra i prawnik. Pomoc jest darmowa, kompleksowa i natychmiastowa, a co ważne, dzieci i ich bliscy otrzymują wsparcie w jednym miejscu, nie czekając miesiącami na wizytę u specjalisty w różnych ośrodkach – dodaje.

Choć Centrum działa w Sosnowcu, jego pomoc obejmuje dzieci i rodziny z całego południa kraju. Pracuje tam zespół dziesięciu wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy – mimo że mogliby zarabiać więcej w sektorze prywatnym – pozostają na miejscu, by pomagać.

Dotąd placówka nie otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości ani złotówki. Jak informuje Drdzeń, tegoroczne konkursy Ministerstwa Sprawiedliwości były skierowane wyłącznie do nowych centrów, z pominięciem już działających. Wiceminister sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zaprzecza, by fundusze były zablokowane. W odpowiedzi na medialne doniesienia podkreśliła, że ogłoszony konkurs objął 10 województw, w tym śląskie, i był pierwszym realizowanym na nowych zasadach. W oficjalnym oświadczeniu napisała:

„Nie zgadzam się z tezą, że brak działań rządu może doprowadzić do likwidacji istniejących placówek, tym tej w Sosnowcu. Teza ta byłaby prawdziwa, gdyby Ministerstwo kiedykolwiek tę placówkę finansowało, a teraz finansowania pozbawiło lub gdyby Fundusz był zobowiązany do finansowania Centrów Pomocy Dzieciom, a pieniędzy nie wypłacał. Tak nie jest. Rządzący wiele lat temu postanowili, że fundamentem pomocy pokrzywdzonym przestępstwem będzie sieć pomocy pokrzywdzonym. I ta sieć – skierowana zarówno do dzieci, jak i dorosłych, jest dla nas priorytetem. Owszem, ogłosiliśmy w maju 2024 r. konkurs na Centra Pomocy Dzieciom w 10 województwach – tych, gdzie jak zdiagnozowaliśmy, brakowało pomocy dla dzieci. To był pierwszy konkurs z Funduszu na nowych zasadach, jego rozstrzygnięcie trwało długo, gdyż musieliśmy stworzyć ramy oceny formalnej i merytorycznej, które właściwie nie zostały nigdy stworzone w Funduszu w wystarczającym stopniu. Na konkursy wpłynęło łącznie 26 ofert. W wyniku oceny ofert, pięciu zaproponowano realizację zadania. Już na tym etapie wycofała się organizacja z województwa zachodniopomorskiego. W przypadku pozostałych 4 lokalizacji, w tym w województwie śląskim, trwa procedura uruchamiania ośrodków. Na ich działanie przeznaczymy do końca 2026 r. 12 milionów zł”.

Tyle że Centrum w Sosnowcu już istnieje – i właśnie z tego powodu nie spełniło kryteriów naboru.

Nie zostawimy Stowarzyszenia Moc Wsparcia bez pomocy i środków na dalsze działanie. Jako wiceprzewodniczący Związku Miast Polskich wniosę tę sprawę pod obrady. Na pewno również podejmę temat na spotkaniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i będę interweniował w Ministerstwie Sprawiedliwości – zapowiada prezydent Chęciński.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3