Personel centrum opieki długoterminowej w Czernichowie, gdzie wielu podopiecznych ma koronawirusa, nie jest w stanie dłużej pracować w izolacji i okrojonym składzie. Zintegrowana Służba Ratownicza zaleciła w czwartek ewakuację ośrodka lub wzmocnienie personalne.
W poniedziałek pobrano próbki do badań od 189 osób z Centrum. Dotychczas wróciły wyniki 98 wymazów. 37 osób jest zakażonych koronawirusem. 60 wyników jest ujemnych. Jeden wynik ma status „wątpliwy”. W grupie przebadanych jest trójka „ozdrowieńców”.
„W związku z sytuacją w placówce, dotyczącą przede wszystkim personelu, który nie jest w stanie dłużej pracować w warunkach izolacji i w tak okrojonym składzie osobowym sprawując przez całą dobę opiekę nad pensjonariuszami, przekazaliśmy dyrekcji placówki rekomendację dotyczącą ewakuacji pensjonariuszy lub wsparcia placówki personelem zewnętrznym. Notatka została w dniu wczorajszym wysłana również do wiadomości starosty żywieckiego” – poinformował w czwartek Dawid Burzacki, koordynator działającej w czernichowskim ośrodku Zintegrowanej Służby Ratowniczej.
Jak dodał, dyrekcja placówki, kierując się dobrem pacjentów i personelu, zgodziła się z tą rekomendacją i ją poparła.
Burzacki podkreślił, że Zintegrowana Służba Ratownicza od blisko dwóch tygodni wspiera personel czernichowskiej placówki. Jej działania miały jednak charakter doraźny i interwencyjny.
„Nie możemy zastępować personelu Centrum. Podejmując decyzję o wsparciu ośrodka zakładaliśmy, że nasz pobyt będzie tygodniowy. Ze względu na dobro pensjonariuszy i personelu wydłużyliśmy nasze działania pomocowe do dwóch tygodni. 14 dni mija w piątek. Musimy z placówki wycofać swoich ludzi. Jesteśmy w stałym kontakcie ze starostwem i służbami wojewody. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się wypracować jakieś rozwiązanie i zapewnić prawidłową opiekę pensjonariuszom. Zadeklarowaliśmy również pomoc w ewentualnej ewakuacji”- poinformował Dawid Burzacki.
Koronawirus w Śląskim Centrum Opieki Długoterminowej i Rehabilitacji „Ad-Finem” w Czernichowie pojawił się wraz z dwojgiem pracowników, tym z opiekunem, który miał kontakt m.in. z pacjentami. W placówce przebywają przeważnie osoby starsze, m.in. na oddziale medycyny paliatywnej. 12 kwietnia wieczorem wprowadzono tam kwarantannę. Trzy dni później rozpoczęto pobieranie wymazów do badań na obecność koronawirusa. Chorych było tam 22 pacjentów oraz czworo członków personelu. U 156 podopiecznych wynik był ujemny. (PAP)