Ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego wrócili wraz z sprzętem do Bytomia. "Są gotowi by wrócić do Zakopanego" - potwierdza Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego.
Niestety, z powodu wysokiego zapylenia nie byli w stanie użyć specjalistycznej kamery wideoendoskopowej. Ratownicy wrócili więc do stacji.
Są jednak gotowi w każdej chwili na powrót do Zakopanego, jeśli będzie taka potrzeba.
Dwóch grotołazów penetrujących wnętrza Jaskini Wielkiej Śnieżnej w sobotę woda uwięziła w rejonie tzw. Przemkowych Partii, około 500 metrów poniżej wejścia do jaskini. Akcję ratowniczą prowadzą ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Państwowej Straży Pożarnej z Krakowa.