Spacer z rodziną zamienił się w koszmar. Obywatel Egiptu został publicznie znieważony i uderzony tylko dlatego, że miał inny kolor skóry. Wszystko działo się na oczach jego żony i dzieci. Sprawca był pijany i agresywny.
W niedzielne popołudnie na ulicy Olimpijczyka w Raciborzu doszło do skrajnie bulwersującego incydentu. Obywatel Egiptu spacerował z żoną i dwójką dzieci, gdy nagle został publicznie znieważony z powodu koloru skóry.
Agresorem okazał się 36-letni mieszkaniec powiatu raciborskiego. Według relacji, mężczyzna był pijany i bez żadnej prowokacji zaczął krzyczeć rasistowskie obelgi w kierunku rodziny. Gdy ojciec dzieci zwrócił mu uwagę, sytuacja eskalowała – sprawca stał się jeszcze bardziej wulgarny, a następnie uderzył mężczyznę.
Poszkodowany zapowiedział, że wezwie policję – wtedy napastnik próbował uciec z miejsca zdarzenia na rowerze, cały czas kierując w stronę rodziny wyzwiska. Policja zatrzymała go chwilę później na ulicy Rybnickiej. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna usłyszy zarzuty znieważenia na tle rasowym oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Za taki czyn grozi kara do 3 lat więzienia.