Jak informuje Onet - w sobotę rano przywrócono działanie izby przyjęć Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie, która była czasowo zamknięta po tym, jak pojawił się tam pacjent zakażony koronawirusem.
W sobotę rano przywrócono działanie izby przyjęć Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie, która była czasowo zamknięta po tym, jak pojawił się tam pacjent zakażony koronawirusem. Informację o ponownym uruchomieniu izby przekazał PAP rzecznik szpitala Kamil Nowak.
Izba przyjęć Zespołu Szpitali Miejskich przy ul. Strzelców Bytomskich czasowo zawiesiła w tym tygodniu przyjęcia w związku z przejściem przez tę część szpitala mężczyzny, u którego badania potwierdziły następnie zakażenie koronawirusem. Chory trafił później na oddział zakaźny Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie.
Działanie izby zostało zawieszone w środę, po tym gdy szpital otrzymał potwierdzenie, że pacjent ma koronawirusa. W placówce przeprowadzono niezbędne procedury dezynfekcyjne i od 8 rano w sobotę izba pracuje już normalnie – poinformował Nowak.
W woj. śląskim w ostatnich dniach trzy szpitale w woj. śląskim były zmuszone czasowo zamknąć swoje oddziały po pojawieniu się tam pacjentów z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.
Również jeszcze w sobotę ma wznowić normalną pracę SOR Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Tam również trafił pacjent z objawami niewskazującymi początkowo na zakażenie koronawirusem. Został następnie przetransportowany do szpitala w Tychach, a częstochowska placówka przeprowadziła dezynfekcję. Kwarantanną objęto 25 jej pracowników.
Izbę przyjęć był zmuszony w ostatnich dniach zamknąć także Szpital Wielospecjalistyczny w Jaworznie – stało się tak w czwartek o godz. 20, po tym, jak karetką przewieziono tam kobietę z objawami, które początkowo nie wskazywały na zakażenie koronawirusem. Kiedy badania wykazały, że podłożem jej kłopotów ze zdrowiem może być jednak koronawirus, została przetransportowana do szpitala zakaźnego w Tychach. Tamtejszy SOR po wdrożeniu procedur dekontaminacji i dezynfekcji pomieszczeń przywrócono do normalnej pracy w piątek o godz. 13. 16 pracowników szpitala, którzy mieli kontakt z pacjentką, poddano kwarantannie.(PAP)