Nasze województwo od lat kojarzy się ze zanieczyszczonym powietrzem. Niestety, nie jest to tylko stereotyp. Dane z 2018 roku są alarmujące.
Polski Alarm Smogowy przeanalizował pomiary zanieczyszczenia powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z 2018 roku. Zebrane dane są bezlitosne dla miast z województwa śląskiego. Pszczyna, Rybnik i Myszków są liderami w tych niechlubnych statystykach.
W Pszczynie w ubiegłym roku normy przekroczone były aż 125 razy. To oznacza, że smog dusił mieszkańców i przyjezdnych przez 1/3 roku. Odrobinę lepiej było w Rybniku i Wodzisławie Śląskim - "tylko" 110 dni. Setkę przekroczyły jeszcze Myszków (105) oraz Zabrze (103).
CZYTAJ TAKŻE 100 mln zł na czyste powietrze w Śląskiem. Smog zniknie?
Jeżeli chodzi o średnie natężenie pyłu PM10, to znów wygrywa Pszczyna (55 ug/m3 przy normie 40 ug/m3). Drugi jest Rybnik (51 ug/m3), a trzeci Myszków (49 ug/m3).