Psycholog: Opiekunowie pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi szczególnie potrzebują zrozumienia

Hand 3666974 1920

Redakcja

30 listopada 2020

Opiekunowie pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi w dobie pandemii szczególnie potrzebują zrozumienia. Bądźmy wsparciem zamiast osądzać - przekonuje Justyna Soroka ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

Depresja, niepokój psychoruchowy i tzw. objaw wędrowania, następnie objaw „lustra i telewizora” czyli sytuacja, w której chory nie rozpoznaje siebie, a sytuację z ekranu telewizora traktuje jak rzeczywistość, zaburzenia snu, zaburzenia neurologiczne – to tylko niektóre, bardzo poważne problemy, z którymi   każdego dnia muszą zmierzyć się opiekunowie osób z chorobami neurodegeneracyjnymi. Na tym jednak nie koniec. Opieka nad takim pacjentem to także        wielkie obciążenie psychiczne. Bardzo wiele osób nie radzi sobie z faktem, że ukochana babcia, dziadek, mama czy tata teraz leżą, nie poznają najbliższych      albo bywają agresywni, mają urojenia, klną, są pobudzeni – tłumaczy Justyna Soroka, psycholog ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach. W czasie pandemii koronawirusa sprawa stała się jeszcze trudniejsza: więcej czasu spędzamy w domu, dostrzegamy, jak głębokie zmiany zaszły w zakresie funkcjonowania takiego chorego.

Choroby neurodegeneracyjne to choroby nieuleczalne. Powodują osłabienie organizmu, prowadzą do stopniowej degeneracji i/lub obumierania komórek nerwowych. Pojawiają się problemy z poruszaniem się lub obniżeniem sprawności umysłowej. U niektórych pacjentów zmiany te zachodzą stopniowo, u innych są bardziej nasilone i gwałtowne. Dochodzi do zaburzeń funkcji poznawczych, orientacji, zdolności przyswajania prostych informacji, apatii czy objawów psychotycznych – tłumaczy specjalistka.

Opieka nad takim chorym jest trudnym zadaniem i ciężką, fizyczną pracą. Chorzy często nie chcą współpracować nawet przy wykonywaniu najprostszych czynności: trudno nakłonić ich do codziennej toalety, regularnych posiłków albo przyjmowania leków. Bywa, że postępują nieracjonalnie, działają na swoją szkodę zupełnie tego nie rozumiejąc

dodaje Justyna Soroka.

Dla opiekuna, którym często staje się osoba z najbliższej rodziny, jest to traumatyczna sytuacja. Sprawna i bystra dotąd osoba staje się kimś innym, jest bezradna wobec codzienności, a jednocześnie potrafi nie okazywać wdzięczności za okazaną pomoc. Opiekun osoby z zaburzeniami neurodegeneracyjnymi musi na pewno cechować się cierpliwością i empatią. U takich chorych możemy często spotkać się z niezawinioną agresją, niestosownymi zachowaniami albo postawami odbieranymi przez otoczenie jako złośliwość. Oczywiście tak nie jest, to choroba doprowadza do tego typu sytuacji, ale bliskim bardzo ciężko jest to przyjąć i zrozumieć – zaznacza psycholog.

Dlatego trzeba bardzo doceniać ludzi, którzy na co dzień podejmują się tego trudnego zadania, dla których zderzenie z nową rzeczywistością na pewno jest bardzo przykrym i bolesnym doświadczeniem. Fakt, że osoba bliska, która nas wychowała, staje się teraz nieświadoma, obojętna, a czasem nawet wulgarna czy nieprzewidywalna powoduje nieustanny stres i napięcie.  Potrzeba też wielkiej wyrozumiałości dla tych, którzy opiekują się takimi pacjentami i nie wolno nam ich oskarżać o to, że wypełniają swe zadania źle. Praca z takim chorym to często praca syzyfowa, gdyż czynność wykonana przed chwilą może być przez chorego od razu zniweczona. Bądźmy zatem wsparciem, nie osądzajmy

apeluje psycholog.

JUSTYNA SOROKA SZPITAL MIEJSKI NR 4 w Gliwicach

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3