Jeśli dojdzie do zmian, to pewnie to trochę potrwa, bo musimy się ostatecznie dogadać w obrębie koalicji. W ramach PiS sporu nie ma - powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości oraz wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego udzielił wywiadu dla Polskiej Agencji Prasowej. Został zapytany między innymi o zmiany w rządzie. Od kilku tygodni w mediach pojawiają się nieoficjalne informacje, które wskazują na to, że z rządem mają pożegnać się m.in. minister rolnictwa Grzegorz Puda, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oraz minister środowiska i klimatu Michał Kurtyka. Ponadto rząd musi podjąć decyzję w sprawie resortu, którym zajmował się Jarosław Gowin.
- Tego nie będzie. Nie wykluczam oczywiście jakichś pojedynczych zmian, bo są osoby, które chciałyby w tej chwili przejść do innej działalności - skomentował plotki o rekonstrukcji rządu Jarosław Kaczyński. - Są ministrowie, którzy chcą odejść z rządu i choć przez dłuższy czas nie przychylaliśmy się do ich próśb, to być może nadejdzie taki moment - dodał prezes PiS-u.
Jarosław Kaczyński stwierdził, że resort, którym kierował Jarosław Gowin był "sztucznym zbiorem różnych działów administracji państwowej, gospodarczych i społeczno-gospodarczych". Wicepremier powiedział, ze najprawdopodobniej dział pracy zostanie w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej. Najprawdopodobniej będzie trzeba powołać nowego ministra ds. budownictwa i gospodarki.
Zapytany o swoją przyszłość powiedział - Na pewno w tym roku nie zrezygnuję, chyba że ze mnie zrezygnują. Prezes PiS-u stwierdził, że na pewno chce wprowadzić ustawę o obronie narodowej. Potem będzie mógł wrócić do swojego właściwego działania, czyli kierowania partią.